Ukraina nie godzi się na propozycję Władimira Putina dotyczącą trzydniowego rozejmu
Wołodymyr Zełenski odrzucił trzydniowy rozejm zaproponowany przez Władimira Putina. Rosyjską propozycję nazwał teatralną inscenizacją.
Trzydniowy rozejm, jaki zaproponował Władimir Putin, miał rozpocząć się 7 maja. Prezydent Wołodymyr Zełenski odrzucił rosyjską propozycję. Wezwał do natychmiastowego, 30-dniowego rozejmu, według modelu przedstawionego przez Stany Zjednoczone.
„Bezwarunkowe zawieszenie broni to model zaproponowany przez Amerykanów. Podążamy za nim […]. Niemożliwe jest uzgodnienie czegokolwiek w ciągu trzech, pięciu, siedmiu dni” – mówił prezydent Ukrainy.
Kijów oczekuje zawieszenia broni, które będzie monitorowane, z gwarancjami bezpieczeństwa i narzędziami kontroli. Spodziewa się, że Rosja będzie próbowała łamać ustalenia. W tle dziś prowadzonych, dyplomatycznych rozmów, trwają intensywne działania zbrojne. Ostatniej nocy Rosja zaatakowała Ukrainę rakietami Iskander-M i 183 dronami.
Rosja ostrzeliwuje osiedla, uderza w cywilów. Najbardziej ucierpiały obwody: charkowski, sumski, doniecki i mikołajowski. Amerykanie tracą złudzenia co do szybkiego zakończenia walk.
– Wojna nie zakończy się w najbliższym czasie – ocenił J.D. Vance, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.
Na stole leży już nowy pakiet sankcji, wymierzony w rosyjski sektor energetyczny i bankowy. Stany Zjednoczone chcą zmusić w ten sposób Moskwę do poważnych negocjacji. Wg Reutersa sankcje miałyby objąć rosyjski Gazprom. Pakiet jest gotowy, ale wciąż nie wiadomo, czy zielone światło dla niego da prezydent Donald Trump.
TV Trwam News



