Ukraina: drony wywiadu wojskowego HUR zaatakowały rosyjskie lotnisko w Północnej Osetii
Drony ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR zaatakowały rosyjskie lotnisko wojskowe w Północnej Osetii, skąd wylatują samoloty, wykorzystywane do uderzeń w cele na Ukrainie – poinformowały media w tym kraju z powołaniem na źródła w HUR.
„Była to zaplanowana akcja ukraińskiego wywiadu, w której z sukcesem zastosowano udoskonalone środki produkcji krajowej” – powiedział rozmówca portalu Ukrainska Prawda.
Potwierdził on, że zaatakowane zostało lotnisko w Mozdoku i zapowiedział, że strefa ataków z użyciem ukraińskiego uzbrojenia na terytorium Rosji będzie rozszerzana.
„Obiekty wojskowe wroga, które wykorzystywane są w ludobójczej wojnie Rosji przeciwko Ukraińcom, nie powinny być bezpieczne” – podkreślił.
Wcześniej Ukrainska Prawda napisała, że był to pierwszy atak dronów na Północną Osetię. Odległość, którą pokonały te maszyny, wynosi co najmniej 900 kilometrów – dodał portal.
Atak potwierdziło rosyjskie Ministerstwo Obrony, informując o strąceniu jednego drona typu samolotowego. Szef władz Osetii Północnej, Siergiej Mieniajło, oświadczył, że obrona powietrzna zestrzeliła trzy drony.
„Według wstępnych informacji drony przyleciały ze strony ukraińskiej. Ich celem było lotnisko wojskowe. Ofiar i zniszczeń nie odnotowano” – napisał na Telegramie.
Portal RBK-Ukraina zauważył, że lotnisko w Mozdoku na północnym Kaukazie jest bazą oddzielnego 485. pułku śmigłowców, wykorzystywaną także m.in. przez samoloty MiG 31K, które mogą przenosić pociski Kindżał.
PAP



