fot. PAP/EPA

Ukraina: Dni pamięci ofiar „polskich zbrodni” przeciwko Ukraińcom?

Grupa ukraińskich intelektualistów i polityków, w tym były prezydent Leonid Krawczuk, chcą ustanowienia dni pamięci – jak to określono – ofiar polskich zbrodni przeciwko Ukraińcom.

Do parlamentu w Kijowie trafił apel w tej sprawie. Ma to być odpowiedź na lipcową uchwałę polskiego Sejmu w sprawie ludobójstwa na Wołyniu.

Autorzy ukraińskiej petycji chcą, by Rada Najwyższa Ukrainy i tu cytat: „uznała za zbrodnicze działania strony polskiej na ukraińskich terytoriach etnicznych przed, w czasie i po II wojnie światowej”.

Wielu ukraińskich polityków walczy nie o prawdę, lecz o zyski polityczne; postrzegają relacje z Polską jako konfrontację – powiedział poseł Michał Dworczyk, przewodniczący sejmowej komisji łączności z Polakami za granicą.

– Kilka dni temu ukazał się wywiad Jurija Szuchewycza; jest to deputowany werchownej rady, syn Romana Suchewycza, jednego z przywódców UPA- odpowiedzialnego za ludobójstwo na Wołyniu. Tak naprawdę w tym wywiadzie spada maska nacjonalistów ukraińskich i możemy wyczytać prawdziwy stosunek do Polski i Polaków – pełen niechęci i uprzedzeń. Apel, o którym rozmawiamy jest tego dobrym przykładem. Dobrze, że spadają maski. Widzimy prawdziwe oblicze tych ludzi, którzy do tej pory obłudnie zapewniali, że zależy im na pojednaniu, a tak naprawdę chodziło oto, żeby realizować cynicznie polityczne cele. Tak naprawdę nie zależało im na prawdziwym dialogu z Polską – podkreśla Michał Dworczyk.

To nie pierwsza tego typu inicjatywa strony ukraińskiej. Na początku sierpnia w Radzie Najwyższej zarejestrowano już projekt rezolucji upamiętniającej „ofiary ludobójstwa dokonanego przez państwo polskie na Ukraińcach w latach 1919-1951”.

Jej autorem jest niezrzeszony deputowany Ołeh Musij.

RIRM

drukuj