fot. PAP/Łukasz Gągulski

[TYLKO U NAS] W. Ortyl: Nie rozumiemy, dlaczego straciliśmy dofinansowanie dla projektu mającego promować Karpaty

Projekt dotyczący promocji Karpat był bardzo ciekawy. Dotyczył promocji, ochrony dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Dlatego nie rozumiemy, dlaczego straciliśmy dofinansowanie w tej sprawie. […] Gdybyśmy wiedzieli, że nie ma trybów odwoławczych, to mogliśmy zadecydować: składamy bądź nie składamy. Tutaj natomiast spotkało nas coś zupełnie nieświadomie mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.

Samorząd województwa podkarpackiego stracił dofinansowanie za uchwałę krytykującą promocję ideologii LGBT. Region miał otrzymać 1,7 mln euro z Funduszy Norweskich oraz EOG projektu na promocję Karpat. Powodem była uchwała sejmiku woj. podkarpackiego, w której radni wyrazili sprzeciw „wobec promocji i afirmacji ideologii tzw. ruchów LGBT” [więcej tutaj].

Województwo podkarpackie jest jednym z jedenastu uczestników projektu na promocję Karpat. Stąd strata finansowa z punktu widzenia tego województwa wyniosła 330 tys. euro. To na pewno był ciekawy projekt, bardzo interesujący; dotyczył promocji, ochrony dziedzictwa kulturowoprzyrodniczego. Dlatego nie rozumiemy, dlaczego tak się stało – powiedział Władysław Ortyl.

Co jeszcze bardziej jest zaskakujące, jeżeli ktoś komuś wyda jakąś negatywną opinię, to przede wszystkim zwraca się o wyjaśnienie w tej sprawie, a takiego nakierowania się do nas nie było. Po drugie natomiast: mamy informację, że nie ma żadnej procedury odwoławczej. Jest to bardzo zaskakujące, ponieważ środki pomocowe powinny mieć aby mówić, że wdrażane są transparentnie i bez żadnego wykluczenia procedurę odwoławczą, a tutaj prawa do takiej procedury niestety nam się nie daje – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.

Rodzi się zatem pytanie: jak wygląda stosowanie zasad, prawa oraz reguł w tej sprawie.

Można czuć, że jest się dyskryminowanym albo te pewne i konkretne reguły są zdecydowanie naruszane. […] Bardzo nie fair jest zresztą zmiana reguł w trakcie gry. Gdybyśmy wiedzieli, że nie ma trybów odwoławczych, że mogą być jednostronne decyzje, to mogliśmy zadecydować: składamy bądź nie składamy. Tutaj natomiast spotkało nas coś zupełnie nieświadomie – dodał marszałek województwa podkarpackiego.

Całość „Aktualności dnia” z udziałem Władysława Ortyla można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj