fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] Red. R. Ziemkiewicz: Łatwo zdefiniować relacje „ekologistów” do ludzi. Z jednej strony kochają zwierzęta, a z drugiej uważają, że mordowanie dzieci jest absolutnie ok

Łatwo zdefiniować relacje „ekologistów” do ludzi. Okazuje się, że z jednej strony kochają oni zwierzęta. Mówią, że picie mleka (nie tylko chodzi o jedzenie mięsa) to jest zbrodnia, to jest straszne, to jest coś, co jak widzą, to ich wrażliwe serduszka po prostu krwawią. (…) A z drugiej strony uważają, że mordowanie dzieci jest absolutnie ok i sama instytucja morderstwa dla wygody nie wzbudza w nich żadnego sprzeciwu – mówił red. Rafał Ziemkiewicz w rozmowie z TV Trwam.

Europoseł Zielonych Sylwia Spurek chce zakazać wędkarstwa w całej Unii Europejskiej. Żąda też zakazu badań z wykorzystaniem zwierząt i zakazu hodowli. [czytaj więcej]

Zdaniem red. Rafała Ziemkiewicza można się zastanawiać, czy pani Sylwia Spurek „jest rzeczywiście owładnięta szaloną ideologią” czy raczej wie, że można wzbogacić się na takich pomysłach, gdyż są bardzo hojni sponsorzy.

– Cała kampania, jak to zwykle jest z lewicowymi kampaniami, odwołuje się do moralnych, etycznych uzasadnień, że jakoby ludzkość po tysiącu lat odkryła, że coś, co zawsze robiła, to jednak nie powinna tego robić, np. nie powinna jeść mięsa. Zawsze w takich kampaniach jest odwołanie do wysokich motywacji i gdzieś tam okazuje się, że to nie rozwijająca się świadomość etyczna społeczeństwa sprawiła, że nagle uznano, że jedzenie mięsa jest niemoralne, tylko po prostu pojawiły się nowe technologie w rękach ludzi bardzo bogatych. Myślę, że przyczyny tej kampanii przeciwko hodowli zwierząt, którą się uzasadnia moralnie i rzekomo globalnym ociepleniem (że hodowla zwierząt niszczy planetę) działa bardzo mocno na rzecz lobby promującego żywność genetycznie modyfikowaną. Jeżeli się chce wprowadzać wegetarianizm, to co wprowadza się w miejsce mięsa? Wprowadza się zamienniki mięsa oparte na soi, a soja jest genetycznie modyfikowana – powiedział rozmówca TV Trwam.

Należy zdać sobie sprawę z tego, co kryje się pod pojęciem genetycznej modyfikacji.

– Rolnictwo, które przechodzi na GMO, jest już rolnictwem absolutnie i całkowicie uzależnionym od koncernu, który produkuje materiał siewny. Kończy się sytuacja, którą znamy od wieków, że chłop był niezależny, ponieważ siał i jakiś worek zboża sobie zostawiał na następny siew. A teraz sieje, zbiera, oddaje, dostaje pieniądze i musi iść do nabywcy. A drugi potężny sponsor, który wyrósł, to są producenci sztucznego zamiennika mięsa. O tym się mówi i to jest w tej chwili bardzo rozkręcony biznes, w który zainwestowano miliardy po to, żeby zarobić na nim biliony. Mięso ma być produkowane z bardzo nieapetycznych substancji. Chodzi o grzyby, czyli z białka ma być wytwarzany zamiennik mięsa. A jeśli powiem, że zainwestowali w to Bill Gates i Jeff Bezos plus wielu podobnych ludzi, to można się domyślić, że jest to wizja jak z naukowej fantastyki – zaznaczył red. Rafał Ziemkiewicz.

W Tel Awiwie otworzyła się pierwsza na świecie restauracja serwująca dania ze sztucznie wyhodowanego mięsa – napisała agencja AFP. Jest ono produkowane w laboratorium oddzielonym od restauracji jedynie szybą, dzięki czemu goście mogą obserwować proces jego powstawania. [więcej]

– Pani Sylwia Spurek jest sługą naprawdę bardzo potężnych firm i nie wiem, czy sobie z tego zdaje sprawę, ale patrzymy na osobę sprytną, więc myślę, że ona wie, co robi wskazał rozmówca TV Trwam.

– Łatwo zdefiniować relacje „ekologistów” do ludzi. Okazuje się, że z jednej strony kochają oni zwierzęta. Mówią, że picie mleka (nie tylko chodzi o jedzenie mięsa) to jest zbrodnia, to jest straszne, to jest coś, co jak widzą, to ich wrażliwe serduszka po prostu krwawią. (…) A z drugiej strony uważają, że mordowanie dzieci jest absolutnie ok i sama instytucja morderstwa dla wygody nie wzbudza w nich żadnego sprzeciwu. Może jest taka obłuda w dziejach ludzkości wszechobecna zawsze. Można powiedzieć, że ludzie, którzy nie widzieli nic złego w handlu niewolnikami, uważali się za bardzo porządnych ludzi w XVII czy w XVIII wieku, a godzili się na takie zło. Warto otwierać oczy, że ideologia ekologizmu czyni człowieka ślepym na pewne podstawowe sprawy podkreślił red. Rafał Ziemkiewicz.

radiomaryja.pl

drukuj