fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Należy się spodziewać, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie podejmie rozmów dot. reparacji wojennych od Niemiec

Niepodniesienie kwestii reparacji wojennych od Niemiec podczas konsultacji premiera Mateusza Morawieckiego z kanclerz Angelą Merkel jest konsekwencją polskiej władzy. Należy się spodziewać, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie podejmie w przyszłości tych rozmów – podkreślił prof. Mirosław Piotrowski, poseł do PE, podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W piątek z wizytą w Polsce przebywała kanclerz Niemiec Angela Merkel. Przyszłość Unii Europejskiej, Nord Stream 2, Brexit, walka z nielegalną migracją to niektóre z zagadnień podjętych podczas konsultacji międzyrządowych Polski i Niemiec [czytaj więcej].

– Oficjalnie po spotkaniu panowała zgoda. Czytając informacje w polskich mediach, wypowiedź pana premiera Morawieckiego, przypomniałem sobie piosenkę Zenona Laskowika, który niegdyś śpiewał: „Było miło, o rysunkach się mówiło… kto ma piątkę, a kto nie”, czyli jest dobrze. Jednak jeśli mówimy o efektach i echach tej wizyty, to w Niemczech – moim zdaniem – nie były duże. Na stronach internetowych najbardziej poczytnych i znaczących niemieckich gazet (…) nigdzie nie ma nawet wzmianki o wizycie kanclerz Merkel w Polsce – zauważył prof. Mirosław Piotrowski.

Poseł do Parlamentu Europejskiego mówił, że piątkowe konsultacje między Polską a Niemcami były dobrym czasem na podjęcie trudnych kwestii, jak chociażby reparacji wojennych dla naszej Ojczyzny. Niektórzy są zawiedzeni, że nie podniesiono kwestii niemieckich reparacji, ale jest to konsekwencja polskiego rządu – wskazał profesor.

– Kwestię reparacji wojennych w Polsce podnoszą niektórzy politycy, jak poseł Arkadiusz Mularczyk czy niedawno poseł Krystyna Pawłowicz. Jednak ich wpisy i żądania w świetle tej wizyty i wcześniejszych wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza zdają się być wyłącznie wyrazem wewnętrznych emocji tych posłów, które nie korelują z oficjalną polityką polskiego rządu. Już wiele miesięcy temu pan Czaputowicz powiedział, że miedzy rządami Niemiec i Polski nie ma problemu reparacji wojennych. To, że rząd Polski w trakcie tych konsultacji spraw reparacji nie podniósł – świadczy o tym, że wcześniejsze stanowisko szefa MSZ jest jednocześnie stanowiskiem polskiego rządu (…). Należy się spodziewać, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie podejmie w przyszłości rozmów dot. reparacji wojennych – akcentował polityk.

Podczas spotkania Morawiecki-Merkel podniesiono także temat projektu gazociągu Nord Stream 2.

– Inwestycja ta jest naszym zdaniem inwestycją polityczną, a pani Angela Merkel upierała się, że jest to przedsięwzięcie wyłącznie biznesowe. Jej wypowiedzi nie cechuje jednolitość i konsekwencja, ponieważ czasami jednak przyznaje, że inwestycja ma wymiar polityczny. Z jednaj strony jest promotorem Nord Stream 2 i wspiera ten projekt na poziomie UE od dawna, ale z drugiej strony jest za tym, żeby jednak przez Ukrainę przebiegała jakaś nitka energetyczna. Tego nie da się ze sobą pogodzić. Niemcy prowadzą politykę dwutorową: mamy oficjalne wypowiedzi pani Merkel i nawet sankcje wobec Rosji, ale jest też polityka gospodarczo-biznesowa, której uosobieniem jest były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder mieniący się przyjacielem Putina i zasiadający w najwyższych gremiach spółek energetycznych – powiedział gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z prof. Mirosławem Piotrowskim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj