fot. janzaryn.pl

[TYLKO U NAS] Prof. J. Żaryn: Celem W. Putina jest szerzenie opinii, że Stalin był wyzwolicielem Europy

Celem prowadzonej przez Władimira Putina antypolskiej narracji jest próba odtworzenia w następnych zachodnich pokoleniach po II wojnie światowej opinii, jaką szerzyła ówczesna intelektualna lewica, że Stalin był wyzwolicielem Europy – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radiem Maryja historyk prof. Jan Żaryn.

Były senator Prawa i Sprawiedliwości wskazał, że „nie bez kozery prezydent Andrzej Duda nie jedzie do Jerozolimy do Instytutu Yad Vashem, ponieważ odmówiono mu prawo zabrania głosu w imieniu narodu polskiego”.

– Jednocześnie wiadomo, że jedną z największych gwiazd spotkania będzie Władimir Putin, który ostatnio wielokrotnie naruszył dobre obyczaje międzynarodowe, używając kłamstwa historycznego wobec Polski i przenosząc je na teren międzynarodowy. Można więc przypuszczać, że Putin utrzyma się w tej samej konwencji, czyli wprost bądź w formie insynuacji nawiąże do – jego zdaniem – wybitnie pozytywnej roli Związku Sowieckiego w zatrzymaniu Holocaustu i udzieleniu Żydom pomocy. (…) Jednocześnie będzie wskazywał, że na ziemiach polskich nie przez przypadek odbył się Holocaust, ponieważ byliśmy rzekomo narodem antysemickim – powiedział historyk.

Prof. Jan Żaryn zaznaczył, że „trzeba obydwa kłamliwe zdania skontestować”.

– Związek Sowiecki niewątpliwie od 1941 r. walczył z armią niemiecką, ale w 1939 r. był sprawcą, przez którego doszło do wybuchu II wojny światowej. (…) Jest on bez wątpienia współsprawcą tego potwornego nieszczęścia, jakim była śmierć co najmniej 55 mln ludzi w czasie II wojny światowej, w tym oczywiście także Rosjan, którzy też stali się ofiarami tej wojny. Związek Sowiecki to jedno z najbardziej antysemickich państw ówczesnego świata. Także tam doszło do deportacji do łagrów, do naruszania praw i stosowania represji nie tylko wobec Polaków, którzy byli tym najdotkliwiej dotknięci, ale i Żydów – zauważył rozmówca Radia Maryja.

Historyk powiedział, że „trzeba mieć świadomość, że doktryna zarówno bolszewicka, jak i hitlerowska – nazizm i bolszewizm – wyrastają z pogaństwa.

– Musimy o tym pamiętać i przeciwstawiać się narracji antypolskiej, prowadzonej dzisiaj przez Władimira Putina. Jej celem jest próba odtworzenia w następnych zachodnich pokoleniach po II wojnie światowej żywej narracji prowadzonej przez ówczesną lewicę intelektualną, mającą olbrzymią moc docierania do opinii w swoich krajach. Ta opinia intelektualistów zachodnich mówiła, że Stalin był wyzwolicielem Europy. Putin także chce w ten sposób ocenić Stalina. Chce też, żeby nowe pokolenia na nowo niejako (w to – red.) uwierzyły. (…) Znowu się trzeba temu przeciwstawiać. Jesteśmy wewnątrz Unii Europejskiej, w związku z czym mamy dużo więcej instrumentów oddziaływania. Widać zresztą skuteczność polskiej narracji. Mamy więc żywy dowód, że Polska powinna się zachowywać tak, jak się zachowuje, bo historia II wojny światowej, to ta przestrzeń zastępcza, niejako wojenna, w której dzisiaj uczestniczymy – wskazał prof. Jan Żaryn.

radiomaryja.pl

drukuj