fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Poseł T. Rzymkowski o programie wyborczym KO: Pojawiają się tam „michałki” typowe dla pomysłów lewicy

W programie wyborczym Koalicji Obywatelskiej pojawiają się takie „michałki” typowe dla pomysłów lewicy, to znaczy dofinansowanie czy wręcz refundacja ze strony państwa in vitro, czyli czegoś, co – z punktu widzenia nas katolików – jest nie do zaakceptowania. Te tematy światopoglądowe są poruszane, ale kwestią fundamentalną jest przede wszystkim wymiana na fotelu lidera w Platformie – powiedział poseł PiS Tomasz Rzymkowski w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam.

Kampania wyborcza Prawa i Sprawiedliwości powoli zaczyna nabierać rozpędu.

– W zasadzie dopiero ją zaczynamy. W skali kraju pojawiają się już pierwsze materiały wyborcze i będzie ich, jak podejrzewam, coraz więcej. W Lublinie o 12.00 zacznie się ogólnopolska konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości – poinformował poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Gość TV Trwam ustosunkował się także do możliwości przebicia programu wyborczego Koalicji Obywatelskiej.

– To nie jest trudne, tak bym powiedział. Jeśli prześledzimy te propozycje Platformy Obywatelskiej, weźmy pierwszą z brzegu, czyli np. kwestia pakietu demokratycznego, jak to oni określili. Przypomnę tylko, że przez 8 lat rządów Platformy i PSL-u obywatele zebrali wspólnie około 7,5 miliona podpisów, w którym apelowali o to, aby przeprowadzić referendum, czy też zablokować jakiś konkretny projekt ustawy. Była to kwestia podniesienia wieku emerytalnego, kwestia sześciolatków w szkole. Tych pomysłów było bardzo wiele, a obywatele się skrzyknęli i zebrali te podpisy, które zostały potem zmielone, zniszczone, a głos obywateli nie był słuchany. Niektóre swoje pomysły Platforma Obywatelska powtarzała nawet w chwili, gdy te wybory wygrywała. Kwestia np. podatku, Platforma mówi, że chce obniżyć podatek CIT czy PIT. Platforma miała osiem lat rządów i tego nie zrobiła – wskazał polityk.

Zdaniem posła program wyborczy Platformy Obywatelskiej czerpie częściowo z postulatów lewicowych.

– Pojawiają się tam również takie „michałki” typowe dla pomysłów lewicy, to znaczy dofinansowanie czy wręcz refundacja ze strony państwa in vitro, czyli czegoś, co – z punktu widzenia nas katolików – jest nie do zaakceptowania. Te tematy światopoglądowe są poruszane, ale kwestią fundamentalną jest przede wszystkim wymiana na fotelu lidera w Platformie. Lewica zaś bardzo wysoko podniosła poprzeczkę, słuchałem jednej z liderek Lewicy w Polskim Radiu, która twierdziła, że należy lekarzy, którzy powołują się na klauzulę sumienia i nie chcą zabijać dzieci nienarodzonych, należy pozbawiać prawa wykonywania zawodu – mówił poseł Tomasz Rzymkowski.

RIRM

drukuj