fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Min. M. Woś: „Redemptoris Missio” odpowiedziała na apel polskich żołnierzy z Afganistanu

Jest to niezwykle szlachetna inicjatywa i szlachetna fundacja, bo „Redemptoris Missio” działa na wielu polach, bardzo blisko współpracuje z polskimi misjonarzami, za co jesteśmy im wdzięczni, ale też właśnie odpowiedziała na apel, sprzed kilku lat, polskich żołnierzy z Afganistanu, którzy zobaczyli to, w jak fatalnych warunkach żyją tam ludzie, jak często brakuje tam takich podstawowych rzeczy jak środki higieny, ciepły ubiór czy leki – powiedział minister Michał Woś, minister ds. pomocy humanitarnej, w „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja.

Działania fundacji „Redemptoris Missio” są odpowiedzią na apel polskich żołnierzy, którzy odbywali swoją służbę w Afganistanie. Polscy wojskowi już kilka lat temu apelowali o pomoc dla afgańskich dzieci, które nie są przygotowane na przeżycie zimy.

– Jest to niezwykle szlachetna inicjatywa i szlachetna fundacja, bo „Redemptoris Missio” działa na wielu polach, bardzo blisko współpracuje z polskimi misjonarzami, za co jesteśmy im wdzięczni, ale też właśnie odpowiedziała na apel, sprzed kilku lat, polskich żołnierzy z Afganistanu, którzy zobaczyli to, w jak fatalnych warunkach żyją tam ludzie, jak często brakuje tam takich podstawowych rzeczy jak środki higieny, ciepły ubiór czy leki. Fundacja „Redemptoris Missio” odpowiedziała na ten apel, już od kilkunastu lat organizuje te szlachetne wydarzenia, ale tym to jest szlachetniejsze – że bardzo często mówimy o pomocy humanitarnej, którą realizuje polski rząd, czyli z polskich pieniędzy coś finansujemy na miejscu, organizujemy pomoc medyczną czy przekazujemy środki potrzebującym – a tutaj jest niezwykle piękny przykład tego, jak Polacy są ofiarni i swoją codzienną pracą mogą przyczyniać się do pomocy na świecie – podkreślił minister Michał Woś.

Afganistan jest krajem o ciężkim klimacie. Pomimo częstych upałów zimy są tam naprawdę mroźne.

– Trzeba pamiętać, że Afganistan mimo tego naszego wyobrażenia, że tam ciągle jest po 35-40 stopni, jest to górzysty kraj. Tam są wielkie góry, szczyty sięgające 4000-5000 metrów n.p.m., i te zimy są naprawdę ostre. Okazało się, że afgańskim dzieciom potrzeba ciepłych ciuchów. Już dobrych kilka lat temu na taki pierwszy apel fundacji odpowiedziała szlachetna siostra urszulanka z Poznania, która zaczęła dziergać czapki, skarpetki i szaliki. Te dziergane rzeczy w pierwszym transporcie pomagały właśnie dzieciom tam na miejscu, żeby w takim ludzkim odruchu móc im po prostu pomóc przetrwać zimę. Z tego odruchu serca zrodziła się naprawdę piękna i wielka akcja, bo „Redemptoris Missio” już od kilku lat organizuje zbiórkę najbardziej potrzebnej odzieży zimowej, ale to się przerodziło w cały ruch, powstały przy fundacji, włókniarek, które szyją po kilka czapek dziennie – mówił gość Radia Maryja.

Tylko dzisiaj zostało wysłanych ponad 80 tysięcy paczek, które trafią do Afganistanu – zaakcentował gość „Aktualności dnia”.

– To wszystko wpisuje się w polską filozofię pomagania tam na miejscu, bo z jednej strony ta pomoc na miejscu to jest nasz chrześcijański obowiązek, ale z drugiej strony to jest, patrząc tak globalnie w stosunkach międzynarodowych, nasz polski interes. W polskim interesie narodowym jest to, żeby w tych miejscach, gdzie ta pomoc jest potrzebna, żeby pomóc rozwijać się właśnie tym państwom i ludziom, aby nie zmuszać tych ludzi do opuszczania własnego kraju. W ten sposób zmniejszamy „presję migracyjną”, czyli te morze ludzi, którzy próbują się dostać tutaj do Europy z Bliskiego Wschodu czy Afryki – podsumował minister Michał Woś.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem ministra Michała Wosia można odsłuchać odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj