fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] M. Kałużny o Funduszu Odbudowy: Pieniądze na rozwój Polski są potrzebne, ale nie na takich warunkach

Solidarna Polska wnosiła i wnosi zastrzeżenia odnośnie Funduszu Odbudowy. Zdania nie zmieniamy. Pieniądze na rozwój Polski są potrzebne, ale nie na takich warunkach. Każdy konsument jak bierze kredyt czy podpisuje jakiekolwiek zobowiązanie, to sprawdza najpierw warunki – mówił Mariusz Kałużny, poseł Solidarnej Polski, w rozmowie z Telewizją Trwam.

Poseł Mariusz Kałużny odniósł się do zapisów Funduszu Odbudowy. Prezydent Andrzej Duda ratyfikował decyzję o zwiększeniu środków własnych Unii Europejskiej.

– Solidarna Polska wnosiła i wnosi zastrzeżenia odnośnie Funduszu Odbudowy. Zdania nie zmieniamy. Pieniądze na rozwój Polski są potrzebne, ale nie na takich warunkach. Każdy konsument, gdy bierze kredyt czy podpisuje jakiekolwiek zobowiązanie, to sprawdza najpierw warunki. Mamy zastrzeżenia do kilku z nich. Po pierwsze, uwspólnotowienie długu, bo nie widzimy powodu, dla którego mielibyśmy spłacać długi innych krajów Unii Europejskiej. Po drugie, wzrost podatków odnośnie podatku od plastiku czy transakcji finansowych. Unia nałoży na nas nowe podatki, które będziemy musieli płacić, czyli z jednej strony daje, ale z drugiej strony zabierze. Po trzecie, łączenie praworządności z budżetem. Unia Europejska, która dobrowolnie interpretuje stosowanie i wprowadzanie uchwalanie prawa w Polsce, będzie mówiła, że coś jest niepraworządne, posługując się absurdalnymi argumentami, aby nam odebrać pieniądze – mówił poseł Solidarnej Polski.

Solidarna Polska ma zastrzeżenia dot. Funduszu Odbudowy również w kontekście suwerenności energetycznej Polski.

– Pieniądze są znaczone, czyli część musi być przekazana na suwerenność energetyczną, neutralność energetyczną, transformację informatyczną. Kolejny argument dotyczy suwerenności energetycznej. Uważamy, że zbyt szybko dochodzimy do neutralności klimatycznej. To zagraża naszym kopalniom, bezpieczeństwu energetycznemu. Wiemy, że ludzie chcą dzisiaj mieć tanie i wygodne źródła energii, bo nie każdy chce palić węglem, ale tu nie o to chodzi. W gospodarce występują obszary, które muszą być palone węglem, bo nie mamy w tej chwili alternatyw – powiedział Mariusz Kałużny.

– Jesteśmy podmiotem suwerennym i mamy swoją podmiotowość. Sami powinniśmy decydować o tym, na co wydamy pieniądze. Wyzwania zmieniają się każdego roku, więc powinniśmy móc zmieniać przeznaczenie tych środków. Pieniądze są ważne, ale nie są najważniejsze. Fundusz Odbudowy to dotacje i pożyczki, których oprocentowanie pozostaje nieznane – podsumował poseł Solidarnej Polski w rozmowie z TV Trwam.

 

radiomaryja.pl

drukuj