[TYLKO U NAS] Ks. T. Kancelarczyk: Duchowa adopcja odpowiedzią na Czarny Protest

Naszą odpowiedzią na tzw. Czarne Protesty powinna być masowo podejmowana duchowa adopcja dziecka poczętego. Na polu religijnym po prostu musimy się modlić – powiedział w rozmowie z Redakcją Portalową Radia Maryja ks. Tomasz Kancelarczyk, szef Fundacji Małych Stópek, odnosząc się do wczorajszej akcji wspierającej tzw. aborcję.

W wielu kościołach adopcja będzie podejmowana w Niedzielę Palmową z okazji Narodowego Dnia Świętości Życia. To dobra okazja, by podjąć się tego dzieła – zaznaczył ks. Tomasz Kancelarczyk.

Jako kierujący Fundacją Małych Stópek zachęcam przede wszystkim duszpasterzy, żeby skorzystali z tej możliwości. Trzeba to bardzo mocno poszerzyć, dlatego fundacja stworzyła darmowe – co do wydruku i wysyłki – gazety na temat duchowej adopcji. Nie tylko znajdziemy tam artykuły o tym, dlaczego i jak podjąć duchową adopcję, ale też świadectwo egzorcysty, osoby modlącej się i tekst o tym, że mamy modlić się za biorących udział w tzw. Czarnych Protestach – wskazał ks. Tomasz Kancelarczyk.

Duchowny przypomniał o posunięciach w wymiarze fizycznym, poprzez które powinniśmy przeciwstawić się akcji tzw. Czarnych Marszy.

Potrzebne jest działanie edukacyjne i tutaj nie wystarczą tylko i wyłącznie porozrywane nienarodzone dzieci. Tu trzeba dotknąć samych wartości życia człowieka, bo odrzucenie przesłanki eugenicznej nie likwiduje możliwości zabijania nienarodzonych zaraz po poczęciu – powiedział szef Bractwa Małych Stópek.

Jak dodał, katolicy chroniąc nienarodzonych od poczęcia, bronią samego Jezusa.

Sprawa wartości życia człowieka jest sprawą mówiącą o naszym społeczeństwie, a w wymiarze wiary – o naszym chrześcijaństwie. Jeżeli chrześcijaństwo – przyjęcie Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który stał się człowiekiem – jest naznaczone odrzuceniem wartości poczętego człowieka, to znaczy, że my w ten sposób odrzucamy Jezusa – podkreślił.

Rozmówca Redakcji Portalowej Radia Maryja wskazał, dlaczego niektórzy katolicy poparli tzw. Czarny Protest.

To są tzw. „ale katolicy”. „Jestem katolikiem, ale…”, „jestem za życiem, ale…”. W tym „ale” można utopić każde usprawiedliwienie uśmiercenia, pozbycia się, likwidacji życia człowieka. To jest taki typ osób. Gdyby ich wszystkich – „ale” i niewierzących – spytać, czy są za życiem, odpowiedzieliby, że „oczywiście tak, ale…”. No i to „ale’’ jest wszystkim. Nie tylko przesłanka eugeniczna, lecz każda mogłaby być przez nich wzięta pod uwagę – uzasadnił ks. Tomasz Kancelarczyk.

Duchowny z Fundacji Małych Stópek naświetlił też myślenie tzw. ateistów w kategorii ludzkiego życia. Przyznał, że takie osoby tworzą wokół siebie niebezpieczną dla człowieka rzeczywistość.

Co do osób niewierzących, to jest wskazane w ich człowieczeństwie – wykluczenie z ram człowieka tych, którzy są chorzy. To jest budowanie strasznego świata. Świata, gdzie jest zgoda na zabijanie ludzi tylko dlatego, że są chorzy. Zaczyna się od spraw przed narodzeniem, to jest aborcji z różnych powodów. Później, jak widzimy to w niektórych państwach, idzie się z aborcji w eutanazję, z eutanazji, z przyczyn powiedziałbym terminalnych, do tej z powodów depresji czy alkoholizmu – powiedział ks. Tomasz Kancelarczyk.

Wczorajsze wydarzenie wskazało na pewien stan etyczny Polaków – dodał.

Osoby tak licznie zgromadzone na tzw. Czarnych Marszach są świadectwem kondycji moralnej naszego społeczeństwa. Trzeba powiedzieć, że ta kondycja nie jest najlepsza – podkreślił przewodniczący Bractwa Małych Stópek.

RIRM

drukuj