[TYLKO U NAS] Ks. prof. J. Machniak o deklaracji A. Dudy ws. obrony rodziny: Ceńmy sobie odważne deklaracje tych, którzy chcą budować naszą przyszłość na mocnym fundamencie

Ktoś, kto próbuje powiedzieć o tym, że nie jest przeciwko człowiekowi, tylko przeciwko ideologii, jest wykluczany, marginalizowany, wyrzucany ze studia telewizyjnego, przemilczany – zamyka się mu usta, by nie mógł mówić. Tym bardziej więc ceńmy sobie odważne deklaracje tych, którzy chcą budować naszą przyszłość na mocnym fundamencie – zaznaczył ks. prof. Jan Machniak w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

Trwa kampania przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się 28 czerwca. Jednym z tematów poruszanych przez kandydatów walczących o fotel prezydencki jest rodzina i zagadnienia związane z ideologią LGBT, które bezpośrednio w nią uderzają.

Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda otwarcie zapowiada, że będzie bronił rodziny i dzieci przed szkodliwymi ideologiami. Podpisał także tzw. Kartę Rodziny. [czytaj więcej] Prezydent za te deklaracje jest atakowany zarówno w kraju, jak i za granicą. [czytaj więcej] 

– Ta walka ma charakter egzystencjalny, dlatego że jest walką pomiędzy dwoma światami. Z jednej strony, jasna deklaracja, że chodzi o małżeństwo i rodzinę, takie jak rozumie je Boże Przykazanie i Boże prawo – małżeństwo mężczyzny i kobiety; o wychowanie dzieci; o tożsamość człowieka jako mężczyzny i kobiety. Z drugiej strony, nowa ideologia, która próbuje zawładnąć sercami ludzi; ideologia, która bardzo mocno przechodzi przez całą Europę. Polska jest chyba jednym z nielicznych krajów, które jeszcze oficjalnie nie przyjęły tej ideologii, dlatego ta walka jest dziś tak radykalna. Padają ostre słowa z różnych stron – podkreślił ks. prof. Jan Machniak.

– Ktoś, kto próbuje powiedzieć o tym, że nie jest przeciwko człowiekowi, tylko przeciwko ideologii – jak kiedyś nie był przeciwko człowiekowi sowieckiemu czy radzieckiemu, tylko przeciwko ideologii komunistycznej, która niszczyła człowieka – jest wykluczany, marginalizowany, wyrzucany ze studia telewizyjnego, przemilczany, zamyka się mu usta, by nie mógł mówić. Tym bardziej więc ceńmy sobie odważne deklaracje tych, którzy chcą budować naszą przyszłość na mocnym fundamencie – zwrócił uwagę.

Felietonista nawiązując do sporów ideologicznych dzielących polskie społeczeństwo, odniósł się do słów Ojca Świętego Jana Pawła II, które Papież wypowiedział podczas drugiej pielgrzymki do Polski w 1983 roku i które – jak zaznaczył – ciągle poruszają serca Polaków.

– Jan Paweł II, kiedy przybywał do Polski w czasie stanu wojennego, podczas drugiej swojej pielgrzymki powiedział znamienne słowa: „Pokój tobie, Polsko – Ojczyzno moja”. Wierzył, że ten pokój przyjdzie, że trzeba trwać przy tym, co jest fundamentem. Dzisiaj w stulecie swoich urodzin chce nam powiedzieć to samo: Pokój jest możliwy w Ojczyźnie, jest możliwy w Europie, jeżeli będzie oparty na mocnym Bożym fundamencie, na Bożym prawie i na Bożej miłości – akcentował gość Radia Maryja.

Ks. prof. Jan Machniak wspomniał, że władze PRL-u naciskały na Jana Pawła II, aby w Jego wystąpieniach ani razu nie padło słowo „Solidarność”.

– Ojciec Święty mądrze wkomponował się wtedy w nastrój, jaki panował w Polsce. Nie mówił wprost o „Solidarności”, ale wszystkie słowa, które wtedy wypowiadał, stały się wielkim umocnieniem dla zbolałego serca narodu polskiego. Jan Paweł II przede wszystkim miał wielką odwagę – spotkał się z Wojciechem Jaruzelskim. To nie on się denerwował, ale denerwował się Jaruzelski, bo wiedział, za co odpowiadał 13 grudnia 1981 roku – dodał duchowny.

Całość felietonu ks. prof. Jana Machniaka można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj