[TYLKO U NAS] Dr G. Piątkowski: Polska polityka w stosunku do Stanów Zjednoczonych powinna być aktywna

Polska polityka powinna być aktywna. Musimy mieć narzędzia oddziaływania na opinię publiczną, także w Stanach Zjednoczonych. Nastawienie elektoratu amerykańskich polityków w stosunku do Polski będzie decydowało o kształcie ich polityki zagranicznej. Jeśli widzimy, że prezydent Joe Biden przełamał tradycje Donalda Trumpa i nasze stosunki mogą okazać się minimalne napięte, to musimy brać pod uwagę możliwość kooperacji w tych zakresach, gdzie nasze interesy są zbieżne. Musimy pokazać Stanom Zjednoczonym siłę wewnętrzną Polski, naszą moc sprawczą – powiedział dr Grzegorz Piątkowski, politolog, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

9 czerwca prezydent USA Joe Biden przybędzie z wizytą do Europy. Będzie rozmawiał m.in. na szczeblach unijnych. Natomiast 16 czerwca spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

– Stany Zjednoczone znacząco przewartościowały swój kierunek działania. Za prezydentury Donalda Trumpa było widać dość mocne i negatywne nastawienie USA do ekspansji Moskwy w Europie. Jeśli dzisiaj Stany Zjednoczone jeszcze bardziej złagodzą swoją politykę, to dla Polski będzie to niekorzystne. USA swoją główną oś działania od wielu lat kierują w stronę Azji, szczególnie Chin, gdyż jest to wyzwanie dla Ameryki na taką skalę, jakim był 30 lat temu Związek Sowiecki. (…) Chińczycy w znaczący sposób zaczynają ściągać swój kapitał i wpływy polityczne do Europy. Dlatego istnieje ryzyko, że Stany Zjednoczone przyjęły strategię „okrążenia” Chin przy współudziale Rosji, co prawdopodobnie nie ma szans się udać, bo Rosja ma swoje własne ambicje i jest skuteczna w swoim obszarze – powiedział dr Grzegorz Piątkowski.

Politolog wyraził nadzieję na to, że „wizyta Joe Bidena zostanie wykorzystana przez polską dyplomację. Należy też pamiętać, że wizyty te są ukoronowaniem pewnego procesu dyplomatycznego”.

– W czasie wielu wizyt roboczych i bieżącej pracy merytorycznej utwardzają się pewne stanowiska, które później zostają upublicznione. Miejmy nadzieję, że zobaczymy pozytyw ze strony Bidena. Musimy jednak brać pod uwagę to, że cała Europa traci na znaczeniu w stosunku do Azji – podkreślił.

Po pierwszych zapowiedziach zniesienia sankcji dot. firm zaangażowanych w budowę gazociągu Nord Stream 2 niektórzy komentatorzy mówili, że jest to zapowiedź resetu relacji rosyjsko-amerykańskich. W tym kontekście gość Radia Maryja zaznaczył, że „resety w stosunku do Rosji się nie udają”.

– W sferze deklaratywnej możemy zauważyć, że w czasie prezydentury Baracka Obamy Rosja do pewnego stopnia złagodziła retorykę, ale zrobiła to tylko z tego powodu, że widziała ustępstwa ze strony Stanów Zjednoczonych. Natomiast nie złagodziła swoich faktycznych działań. (…) Rosja jest skuteczna w działaniach medialnych, w przekonywaniu zachodniej opinii publicznej co do swoich racji, a w sferze faktów ich działania widać chociażby na Ukrainie. Sądząc, że Joe Biden jest wytrawnym politykiem, próby resetu relacji są dokonywane tylko i wyłącznie na potrzeby wewnętrznej walki politycznej w USA – wskazał.

Dr Grzegorz Piątkowski powiedział również, że „polska polityka powinna być aktywna”.

– Musimy mieć narzędzia oddziaływania na opinię publiczną, także w Stanach Zjednoczonych – musimy tam pokazywać nasze reakcje, bo to przemawia do tamtejszych polityków. Nastawienie ich elektoratu w stosunku do Polski będzie decydowało o kształcie polityki zagranicznej. Jeśli widzimy, że prezydent Joe Biden przełamał tradycje Donalda Trumpa i nasze stosunki mogą okazać się minimalne napięte – przynajmniej jeśli chodzi o sferę światopoglądową – to musimy brać pod uwagę możliwość kooperacji w tych zakresach, gdzie nasze interesy są zbieżne. Musimy pokazać Stanom Zjednoczonym siłę wewnętrzną Polski, naszą moc sprawczą, bo to przemawia do polityków amerykańskich – wyjaśnił politolog.

Cała rozmowa z dr. Grzegorzem Piątkowskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj