fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: To, że bardzo długo ponad połowa Polaków nie brała udziału w wyborach, miało swoje dramatyczne konsekwencje

To, że bardzo długo ponad połowa Polaków nie brała udziału w wyborach, miała swoje dramatyczne konsekwencje. Konsekwencją było danie wolnej ręki ludziom, którzy Polskę niszczyli. (…) Poza wyjątkami, poza rządem Jana Olszewskiego i potem rządem Jarosława Kaczyńskiego i prezydenturą Lecha Kaczyńskiego, do roku 2015 rządziły głównie formacje, które czerpały wzorce z dawnego układu komunistycznego – mówił w czwartkowym felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam i Radia Maryja poseł Antoni Macierewicz.

Na wstępie swojego felietonu Antoni Macierewicz przypomniał, że już jesienią odbędą się bardzo ważne wybory parlamentarne, jednak – jak dodał – o każdych wyborach od 1991 roku, od pierwszych wolnych wyborów po II wojnie światowej można powiedzieć to samo.

– To, że bardzo długo ponad połowa Polaków nie brała udziału w wyborach, miała swoje dramatyczne konsekwencje. Konsekwencją było danie wolnej ręki ludziom, którzy Polskę niszczyli. Oczywiście nie wszyscy, oczywiście nie wszystkie zjawiska, które odbieramy negatywnie, były zamierzone, niektóre były wynikiem nieudolności bądź zbiegu różnych okoliczności. Takie jednoznaczne, pełne, absolutne potępienie wszystkiego, co się wówczas działo, byłoby po prostu nieroztropne, szereg zmian było niewątpliwie korzystnych, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że poza wyjątkami, poza rządem Jana Olszewskiego i potem rządem Jarosława Kaczyńskiego i prezydenturą Lecha Kaczyńskiego, do roku 2015 rządziły głównie formacje, które czerpały wzorce z dawnego układu komunistycznego, a przede wszystkim czerpały kadry z układu komunistycznego – zaznaczył poseł.

W roku 2015, kiedy to wybory wygrała Zjednoczona Prawica, mogła ona pokazać, co się stanie, gdy rządy w Polsce są w rękach polskich patriotów – akcentował polityk.

– Nie wszystko, co się działo w ciągu ostatnich czterech lat, było znakomite. Było bardzo wiele różnych negatywnych zjawisk, ale podstawowy kierunek, ale podstawowe zmiany były nastwione na to, żeby zmienić zasadniczo sytuację narodu polskiego, zarówno w wymiarze materialnym, gospodarczym, społecznym, ale także w odniesieniu do wyznawanych wartości, także w odniesieniu do stosunku państwa do patriotyzmu, do historii narodu polskiego i do wartości, które stworzyły, ukształtowały naród polski – wskazał wiceprezes PiS.     

Wszystkie osiągnięcia obecnego rządu: „500 plus”, zerowy PIT dla młodych i wiele innych korzyści mogą zostać narażone na likwidację, jeśli do władzy wróci PO wraz „ze swoim tęczowym sztandarem”, czego szefowie tej formacji już nie ukrywają – ocenił były szef MON.

– Atak na wartości jest równoległy i równoczesny z atakiem na suwerenność Polski i z atakiem na pomyślność szerokich grup społeczeństwa, na pomyślność szerokich warstw narodu polskiego. Dlatego, podobnie jak poprzednie wybory, ale te szczególnie, decydują o tym, kto będzie w Polsce w naszym imieniu, w imieniu Polaków, w imieniu obywateli spełniał władzę, realizował naszą politykę narodową, będą miały te wybory tak wielkie znaczenie – wyjaśnił Antoni Macierewicz.

Jestem przekonany, że Prawo i Sprawiedliwość zwycięży w jesiennych wyborach parlamentarnych – powiedział były minister obrony narodowej.

– Jestem przekonany, że powierzymy władzę polskim patriotom, że będziemy mogli budować państwo oparte na Katolickiej Nauce Społecznej, na jej przesłankach, łącznie z tym wszystkim, czego w tej mierze dotychczas jeszcze nie zrobiliśmy. Jeżeli polscy patrioci, jeżeli chrześcijanie, jeżeli ludzie wyznający wartości Katolickiej Nauki Społecznej będą sprawowali przez najbliższe 4 lata władzę, z pewnością zostaną uzupełnione te wszystkie braki, te wszystkie zaniechania, te wszystkie niedociągnięcia, które były naszym udziałem w ciągu ostatnich 4 lat – podkreślił poseł.

RIRM

drukuj