PAP/EPA

Twa spór polityczny w Wenezueli

Wiceprezydent USA Mike Pence wezwał do działania i obalenia władzy prezydenta Nicolasa Maduro. Podkreślił, że „nie jest to czas na dialog”.

Wenezuela znajduje się w głębokim kryzysie społecznym i gospodarczym. Ponad 3 miliony osób opuściło kraj. Nicolas Maduro na początku stycznia został zaprzysiężony na drugą kadencję po wygraniu przez niego niespełniających standardów demokratycznych wyborów prezydenckich w zeszłym roku.

Nicolas Maduro oskarża Waszyngton o kierowanie puczem mającym na celu odsunięcie go od władzy i przejęcie kontroli nad największymi rezerwami ropy naftowej na świecie. Na fali masowych wystąpień przeciwko Maduro lider opozycji wenezuelskiej i szef parlamentu Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju. Prezydenturę Maduro uznał za nielegalną. Rząd USA uznał przywódcę opozycji na tymczasowego prezydenta Wenezueli i wezwał inne kraje, aby to uczyniły.

– Oczywiste jest, że walka w Wenezueli odbywa się między dyktaturą a demokracją – a wolność ma rozpęd. Nicolas Maduro jest dyktatorem bez uzasadnionego roszczenia do władzy. I Nicolas Maduro musi odejść – powiedział Mike Pence.

Jego czas jako prezydenta dobiegł już końca – dodał wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

– To nie jest czas na dialog. Czas na działanie. Nadszedł czas, by skończyć z dyktaturą Maduro raz na zawsze – wskazał.

USA domagają się by w Wenezueli zapanował pokój.

– W tym celu Stany Zjednoczone będą nadal wywierać presję dyplomatyczną i ekonomiczną, aby doprowadzić do pokojowego przejścia do demokracji. Ale ci, którzy się tego spodziewają, powinni to wiedzieć: wszystkie opcje są na stole. Nicolas Maduro dobrze by zrobił, gdyby nie testował determinacji Stanów Zjednoczonych – podkreślił Mike Pence.

Przejęcie władzy przez przywódcę opozycji w Wenezueli uznały nie tylko USA, ale także Kanada, większość państw Ameryki Łacińskiej, Izrael i Australia, a spośród państw europejskich – Albania, Kosowo i Gruzja. UE na razie wstrzymała się z taką deklaracją, a kilka państw członkowskich – Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Portugalia i Holandia – zapowiedziało, że jeśli Nicolas Maduro w najbliższym czasie nie rozpisze nowych, uczciwych wyborów, również uznają za prezydenta Juana Guaido.

TV Trwam News/RIRM

drukuj