TVP znów ogłasza przetarg na przejęcie pracowników

TVP wprowadza zmiany i po raz drugi ogłosi przetarg na przejęcie pracowników.

W tygodniu ma ruszyć przetarg na firmę zewnętrzną, do której zostanie przeniesionych ok. 500 pracowników Telewizji Polskiej – poinformował rzecznik TVP Jacek Rakowiecki.

Związkowcy jednak podkreślają, że „zrobią wszystko, aby temu przeciwdziałać”. Jeszcze w tym tygodniu ma zapaść decyzja, czy odwieszona zostanie akcja strajkowa.

Do wyłonionej w przetargu firmy zewnętrznej zostaną oddelegowani pracownicy i współpracownicy zatrudnieni m.in. na stanowiskach dziennikarzy, grafików, charakteryzatorów i montażystów. Po przeniesieniu mają otrzymywać wynagrodzenie w niezmienionej wysokości przez rok, na okres dwóch lat mają mieć zagwarantowane zlecenia z telewizji. W pierwszym przetargu oferty złożyło czterech wykonawców. Jedyna firma – Gi Group, która dotarła do finałowego etapu postępowania, wycofała swoją ofertę.

Decyzję o kolejnym przetargu podjął zarząd telewizji. Na kolejne podejście do outsourcingu pracowników zgodę wyraziła w czwartek Rada Nadzorcza. To kolejny dowód na to, że telewizja publiczna tonie finansowo, ale podejmuje tym samym niespójne działania – zaznaczył poseł Maciej Małecki.

– Telewizja cały czas ogranicza pracowników, przyjmuje wobec nich bardzo radykalne rozwiązania. Kolejny raz przegrała przetarg na transmisje meczów reprezentacji polski, bowiem na to nie ma pieniędzy, ale w sytuacji nadawania podwójnego na multipleksach ma finanse i w sytuacji multipleksów telewizja publiczna „leci na bogato” i tu nie oszczędza – powiedział poseł Maciej Małecki.

W tym kontekście poseł Maciej Małecki zwraca uwagę na sprawę TV Trwam, która nie może nadawać poprzez pierwszą platformę cyfrową. Zastanawiające jest w jakim celu zajmowane jest miejsce na multipleksie przez nadawcę publicznego – a to przecież kosztuje – dodał polityk.

– Należy zastanowić się nad tym, czy władze telewizji publicznej rzeczywiście kierują się interesem spółki, czy jest to też gra, aby na multipleksie nie mogła znaleźć się Telewizja Trwam. Są to bardzo dziwne i dosyć niespójne rozwiązania – dodał poseł Maciej Małecki.

RIRM

drukuj