fot. wikipedia

Turcja za budową drugiej nitki Tureckiego Potoku

Turcja zgadza się na budowę drugiej nitki gazociągu Turecki Potok. Ma ona biec po dnie Morza Czarnego z Rosji do krajów europejskich.

Projekt Tureckiego Potoku zakłada ułożenie dwóch nitek gazociągu. Każda z nich ma mieć przepustowość blisko szesnastu miliardów metrów sześciennych rocznie. Jedna nitka ma przesyłać gaz do Turcji, druga natomiast ma biec w wodach przybrzeżnych tego kraju i prowadzić w kierunku Europy Południowej. Według rosyjskich dziennikarzy, do tej pory ułożono ponad 760 kilometrów gazociągu na odcinku morskim, z czego 224 kilometry przypadają na drugą nitkę. Jej budowę rozpoczęto już pół roku temu.

Według ekspertów, przyspieszenie budowy było związane z kolejnymi amerykańskimi sankcjami. Ustawa podpisana w sierpniu przez Donalda Trumpa nie obejmowała już rozpoczętych projektów. Jeśli Gazprom utrzyma szybkie tempo budowy, to obie nitki gazociągu mogą powstać do końca przyszłego roku. Jednak nie ma gwarancji, że przez drugą nitkę natychmiast popłynie gaz. Proces pozyskiwania zezwoleń w krajach europejskich może potrwać nawet kilka lat.

TV Trwam News/RIRM

drukuj