fot. PAP

Trwamy na nowennie do Jezusa Miłosiernego

To on – Jan Paweł II poszedł z orędziem Bożego Miłosierdzia w świat. To on zgodnie z życzeniem Chrystusa, który ukazał się św. siostrze Faustynie ustanowił święto Bożego Miłosierdzia. Już za kilka dni zostanie wyniesiony do chwały świętości.

Już wtedy nikt nie miał wątpliwości – santo subito! (święty natychmiast). 6 lat później – 1 maja Ojciec św. Benedykt XVI beatyfikował Jana Pawła II. Teraz za niespełna tydzień zostanie ogłoszony świętym.

To wyróżnienie, ale jednocześnie zadanie. Metropolita gdański ks. abp Sławoj Leszek Głódź zwraca uwagę, że niestety często dotknięci jesteśmy amnezją,  która dotyczy nauczania Papieża Polaka. To prawdziwa kopalnia z której trzeba tylko chcieć korzystać. Jan Paweł II to przede wszystkim Papież Miłosierdzia – mówi metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Dlatego data kanonizacji nieprzypadkowa – Święto Miłosierdzia Bożego. Teraz trwamy na nowennie do Jezusa Miłosiernego. Dzień kanonizacji szczególnie celebrować będzie archidiecezja krakowska. Z tymi miejscami najsilniej związane było życie Karola Wojtyły. Tu jest również sanktuarium Bożego miłosierdzia. Już od jutra w Krakowie codzienne Msze św., czuwania, spektakle – mówi ks. prałat Jan Kabziński kustosz Sanktuarium bł. Jana Pawła II w Krakowie.

26 i 27 kwietnia tuż po 21-szej interaktywne widowisko przy Franciszkańskiej 3 w Pałacu Arcybiskupów. Jan Paweł II będzie z pewnością najbliższym nam świętym bo jest on świętym współczesnym, którego pamiętamy – mówi metropolita lwowski ks. abp Mieczysław Mokrzycki, osobisty sekretarz Jana Pawła II.

Bo każdy z nas jest powołany do świętości. Najważniejsze by kanonizacja Jana Pawła II, Wielkiego Polaka nie była dla nas tylko jednodniowym wydarzeniem. Wyniesienie największego z rodu Polaków na ołtarze powinno zaowocować w naszych sercach tym co najlepsze – tego z pewnością życzyłby sobie Jan Paweł II.

 

 

 

TV Trwam News 

drukuj