fot. PAP/EPA

Trwają konsultacje społeczne ws. projektu ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”. D. Chmielewska: Lekcje religii i etyki w szkole dają pełną możliwość rozwoju uczniów

Trwają konsultacje społeczne ws. projektu ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”. Do włączenia się w ten proces zachęca Stow. Katechetów Świeckich. Dorota Chmielewska z zarządu Stowarzyszenia Katechetów Świeckich wskazała, że lekcje religii i etyki w szkole dają pełną możliwość rozwoju uczniów.

Inicjatywa jest odpowiedzią na działania resortu edukacji, które wykreśliło ocenę z religii ze średniej oraz zmniejsza liczbę godzin tego przedmiotu do jednej tygodniowo. Projekt jest w Sejmie. Uwagi do niego można zgłaszać do 3 września m.in. indywidualnie, w imieniu wspólnot, organizacji, stowarzyszeń, uczelni i fundacji.

Opinie należy zamieszczać elektronicznie poprzez platformę konsultacyjną Sejmu, po zalogowaniu przez ePUAP lub profil zaufany. Wszystkie uwagi zostaną przekazane posłom, wnioskodawcom oraz ekspertom Kancelarii Sejmu.

Dorota Chmielewska z zarządu Stowarzyszenia Katechetów Świeckich wskazała na antenie Radia Maryja, że lekcje religii i etyki w szkole dają pełną możliwość rozwoju uczniów.

– Przecież rozwój intelektualny, który także prowadzimy podczas zajęć, lekcji religii czy też etyki, to nie wszystko. Jest jeszcze potrzeba tego rozwoju wychowawczego, tego rozwoju, który pokazuje, w jaki sposób radzić sobie później w życiu w różnych sytuacjach, który daje jakieś podstawy, kręgosłup. My za nikogo nie decydujemy. My pokazujemy drogę, którą każdy może potem w swoim dorosłym życiu brać pod uwagę – zaznaczyła.

Zgodnie z projektem ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”, zajęcia z tych przedmiotów dla uczniów byłyby obowiązkowe. Ocena z przedmiotu znalazłaby się na świadectwie i byłaby wliczana do średniej ocen.

– W tej chwili mamy trudności, aby szkoła pozostała miejscem przyjaznym dla ucznia (…) od strony wychowawczej, od takiej strony, żeby dziecko czuło się spełnione nie tylko intelektualnie, ale także wychowawczo i moralnie. (…) Poszliśmy szeroko, aby zachęcić wszystkich obywateli do współpracy i udało nam się to. Zebraliśmy ponad pół miliona podpisów – wskazała Dorota Chmielewska.

Więcej w rozmowie z Dorotą Chmielewską w audycji „Aktualności dnia”.

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj