fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Trwa zbiórka funduszy na budowę pomników ofiar katastrofy smoleńskiej oraz śp. L. Kaczyńskiego

Społeczny komitet w dalszym ciągu zbiera środki na budowę pomników: Ofiar Tragedii Smoleńskiej oraz Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

Politycy PiS-u i środowiska patriotyczne chcą, aby monument stanął na Krakowskim Przedmieściu. Władze stolicy sprzeciwiają się jednak tej lokalizacji.

Temat ten powrócił przy obchodach 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Prezydent Polski Andrzej Duda stwierdził, że obecna prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zachowuje się dziwnie w sprawie postawienia pomnika swemu poprzednikowi.

Aktor Jerzy Zelnik, którzy zasiada w społecznym komitecie budowy pomników, ma nadzieję, że już wkrótce na Krakowskie Przedmieście będzie spoglądał Lech Kaczyński. Jak mówi, pomniki są ważne dla tożsamości narodu.

– Przechodzimy Krakowskim Przedmieściem i mijamy pomniki wielkich Polaków. Są to, że tak powiem, te słupy milowe wielkiej sztuki, wielkiego patriotyzmu. Jeżeli naród traci pamięć, to właściwie przestaje istnieć. Te pomniki są nieodzowne, żeby przypominać, żeby próbować sięgać do przyczyny, dla której te pomniki powstały – podkreśla Jerzy Zelnik.

Pomysł budowy dwóch pomników na Krakowskim Przedmieściu przedstawił podczas obchodów 6. rocznicy katastrofy smoleńskiej prezes PiS-u Jarosław Kaczyński.

Komitet Budowy Pomników rozpoczął zbiórkę środków już w sierpniu ubiegłego roku. Do tej pory udało się zgromadzić 1 milion złotych. To jednak wciąż za mało.

Komitet sprzedaje cegiełki o wartości 10, 20 i 50 zł.

RIRM/TV Trwam News

drukuj