fot. flickr.com

Transport i Logistyka Polska skarży francuskie przepisy do KE

Polscy przewoźnicy zaskarżyli do Komisji Europejskiej dyskryminujące ich francuskie przepisy. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” skarga dotyczy tzw. ustawy Macrona, która ma zacząć obowiązywać od lipca.

Regulacje przewidują, że zagraniczne firmy transportowe będą się musiały stosować do minimalnego wynagrodzenia na poziomie ponad 9 euro oraz wypełniać liczne obowiązki administracyjne.

Transport i Logistyka Polska w swojej skardze zarzuca Francji tworzenie prawa  naruszającego swobodę świadczenia usług na terenie Unii Europejskiej. Prezes firmy Maciej Wroński podkreśla, że francuskie przepisy stanowią duże zagrożenie dla polskich usługodawców we Francji.

– My występujemy akurat w imieniu transportu drogowego, ale to dotyczy także praktycznie wszystkich innych branż usługowych, które akurat na terenie Francji są bardzo aktywne. Tak naprawdę te francuskie przepisy powodują brak możliwości świadczenia tych usług albo, jeżeli przyjmiemy nawet wariant korzystny, że ktoś się na tym rynku ostanie, to z pewnością wyrzucenie małych przedsiębiorców. Ja sobie osobiście nie wyobrażam, w jaki sposób mały przewoźnik, mający jeden, dwa samochody, pracujący rodzinnie będzie w stanie spełnić te wszystkie wymagania. W tej chwili mamy grę o przyszłość Polski jako członka Unii Europejskiej – czy będziemy członkiem pełnoprawnym czy będziemy tym członkiem drugiej kategorii – mówi Maciej Wroński.

Polskie ministerstwo infrastruktury i budownictwa w swoim stanowisku oceniło, że ustawa Macrona nie powinna mieć zastosowania do transportu drogowego. Podobne przepisy dyskryminujące polskich transportowców wprowadzono już w Niemczech.

RIRM

drukuj