Tragiczny bilans nalotów na Jemen

39 ofiar śmiertelnych w ciągu dwóch miesięcy, w tym 16 dzieci – to tragiczny bilans nalotów na Jemen, których celem jest zwalczanie szyickich rebeliantów Hutu. Informacje w tej sprawie nagłośniła organizacja Human Rights Watch. Za atakami stoi koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej.

Jemen to kolejny po Syrii kraj, który cierpi na konfrontacji najpotężniejszych graczy Bliskiego Wschodu. Konflikt wewnętrzny nasilił się tu na skutek interwencji Arabii Saudyjskiej. Celem jest walka ze wspieraną przez Iran szyicką organizacją Hutu. Ofiarami wielokrotnie padają jednak cywile.

– Sytuacja w zakresie praw człowieka w Jemenie jest niezwykle niepokojąca. Wzywam do utworzenia międzynarodowego i niezależnego organu w celu przeprowadzenia kompleksowych śledztw w sprawie naruszeń i nadużyć praw człowieka – powiedział Zeid Ra’ad Al-Hussein, wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka.

Konkretne liczby podaje organizacja Human Rights Watch z siedzibą w Nowym Jorku. Jak informuje, w ciągu dwóch miesięcy na skutek ataków na Jemen zginęło 39 cywilów, w tym 16 dzieci. W wyniku nalotów trafione zostały cztery domy mieszkalne i sklep spożywczy, a to efekt albo celowych, albo nieostrożnych działań. Arabia Saudyjska oskarżana jest o zbrodnie wojenne.

TV Trwam News/RIRM

drukuj