Tragiczna sytuacja górników. G. Babij: Ludzie zostaną bez środków do życia
Grudniowe porozumienie miało gwarantować miejsca pracy. Dziś część załogi kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach jest na wypowiedzeniach, a związkowcy mówią o złamanych obietnicach i braku szacunku wobec pracowników. We wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja przewodniczący zakładowej „Solidarności”, Grzegorz Babij, nie krył oburzenia sytuacją, do jakiej doszło po rozmowach z pracodawcą i spotkaniach w ministerstwie.
– Na ostatnim spotkaniu doszło – moim zdaniem i nie tylko moim – do skandalu […]. Proszę sobie wyobrazić, że [pracownicy – przyp.red.] podpisywali to porozumienie będąc zmęczonymi, było już późno i nie wiedzieli, co podpisują. Powiem uczciwie, to jest strzał w twarz – przypomina Grzegorz Babij.
Związkowcy podkreślają, że dokument z 29 grudnia miał jasno gwarantować przejęcie wszystkich pracowników. Tymczasem dziś – jak wskazuje przewodniczący – ludzie zostają bez środków do życia.
– Dzisiaj ludzie cierpią, są na wypowiedzeniach, małżeństwa są na wypowiedzeniach […] zostaną bez środków do życia od przyszłego miesiąca, a od kwietnia już nie będą mieli środków do życia – dodaje.
Według oficjalnych informacji zwolnienia obejmują 40–50 osób, jednak – jak zaznacza Grzegorz Babij – nieoficjalnie mówi się nawet o redukcji 150 etatów. Co więcej, związkowcy widzą w działaniach pracodawcy szerszy plan.
– Bardzo niebezpiecznym aspektem jest to, że oni zatrudniają tak zwane firmy zewnętrzne w to miejsce. Czyli polityka jest ukierunkowana, [chodzi o to – przyp. red.], aby jak najszybciej pozbyć się pracowników, którzy są zatrudnieni na umowy o pracę i tych pracowników zastępować firmami zewnętrznymi – wskazuje gość „Aktualności dnia”.
Jak zauważa, problem nie dotyczy tylko kopalni w Czechowicach – Dziedzicach. Chodzi o stopniowe wygaszanie przemysłu węglowego.
– Idzie dekarbonizacja, czyli likwidacja przemysłu węglowego – zauważył przewodniczący, wskazując na konsekwencje dla całych regionów i tysięcy rodzin.
Związkowcy deklarują gotowość do dialogu z pracodawcą i rządem. Nie wykluczają jednak dalszych protestów.
Cała rozmowa z Grzegorzem Babijem dostępna jest [tutaj].
CZYTAJ TAKŻE
K. Grajcarek: Prawo i Sprawiedliwość dało się zwieść UE i popełniło ogromny błąd w kwestii górnictwa
radiomaryja.pl




