fot. PAP/Marcin Kmieciński

Tegorocznemu „Tęczowemu piątkowi” towarzyszą gotowe scenariusze całych zajęć w szkołach

Wszystko wskazuje na to, że kuratorzy nie będą w tym roku reagować na tzw. Tęczowe piątki. Przybierają one nową formę, bo towarzyszą im gotowe scenariusze całych zajęć.

Tzw. Tęczowy piątek to próba wprowadzania do szkół treści ideologicznych. W poprzednich latach akcji towarzyszyły m.in. plakaty i naklejki. W tym roku są scenariusze całych zajęć. Ich autorzy sugerują, by sięgać po nie np. na godzinie wychowawczej. Treści, jakie znalazły się w takim scenariuszu, próbują zaprzeczać, że są dwie płcie: męska i żeńska. Bazują za to na treściach, jakie od dawna na swoich sztandarach niosą środowiska LGBT. Za hasłami o tolerancji kryją się tutaj treści, które mogą wyrządzić krzywdę. Więcej – ingerują w prawo rodziców do wychowania własnych dzieci.

Przed skutkami tzw. Tęczowych piątków ostrzega Centrum Życia i Rodziny.

„W jaki sposób działać i reagować na próbę organizacji „Tęczowego piątku” w Twojej placówce edukacyjnej? Zachęcamy do zapoznania się z poradnikiem dla nauczycieli i rodziców do pobrania na stronie: https://szlachetnypiatek.plczytamy na profilu Centrum Życia i Rodziny na platformie X.

„Szlachetny piątek” to akcja, która odpowiada na próbę wpychania do szkół ideologicznych treści. Promuje nie seksualizację, ale czystość i wierność.

W tym roku tzw. Tęczowy piątek postanowiła wprost poprzeć mazowiecka kurator oświaty, o czym zaalarmował Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris.

„Mazowiecka Kurator Oświaty Wioletta Krzyżanowska naciska na szkoły na organizację >>Tęczowego piątku<<, ale w zamian odwołuje Kuratoryjny Konkurs o Kardynale Stefanie Wyszyńskim Prymasie Tysiąclecia” – napisał na portalu X Jerzy Kwaśniewski.

Odwołanie konkursu nagłośnił Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Decyzja kuratorium wprost pokazuje, jakie treści mają dla niego priorytet.

Przemysław Czarnek z PiS-u nie ma wątpliwości, że kuratorzy łamią prawo.

– Stałem na stanowisku przestrzegania przepisów prawa. „Tęczowe piątki” są niezgodne z prawem i tylko tyle. Kuratorzy oświaty każdego razu, kiedy zbliżały się „Tęczowe piątki”, wysyłali pisma, zwykłe pisma do dyrektorów, przypominające im, że mają obowiązek przestrzegania prawa. Tylko tyle wystarczało. Tymczasem dzisiaj MEN wprost namawia do łamania prawa – wskazał poseł Przemysław Czarnek.

Działania niezgodne z prawem resort edukacji podjął, gdy wydał rozporządzenie o łączeniu klas na lekcjach religii. W przyszłym roku chce wypchnąć ze szkół godzinę katechezy.

TV Trwam News

drukuj