fot. PAP/EPA

Szwecja: policja przerwała marsz neonazistów w Goeteborgu

Szwedzka policja przerwała w sobotę marsz ok. 700 neonazistów z Nordyckiego Ruchu Oporu, którzy zmienili uzgodnioną wcześniej trasę. Ponad 30 osób, w tym także kontrdemonstrantów, zostało zatrzymanych.

Między neonazistami a ich przeciwnikami doszło do konfrontacji. W stronę członków Nordyckiego Ruchu Oporu oraz policji poleciały kamienie i świece dymne.

„Jeden policjant jest lekko ranny. Dwie osoby z lekkimi obrażeniami zostały przewiezione do szpitala” – podała w komunikacie goeteborska policja.

Policja zaproponowała uczestnikom marszu transport autobusowy, jednak ci odmówili, domagając się zwolnienia zatrzymanych kolegów.

Zorganizowanie przez Nordycki Ruch Oporu marszu w Goeteborgu ma związek z trwającymi w tym mieście od czwartku Targami Książki. W tym roku jednym z wystawców jest prawicowa gazeta „Nya Tider”, co wzbudziło protest wielu wydawnictw i pisarzy, którzy zbojkotowali targi i stworzyli alternatywne imprezy. Początkowo marsz neonazistów miał wyruszyć spod hali targowej.

W piątek szwedzka policja na goeteborskim lotnisku zatrzymała dwóch niemieckich neonazistów w związku ze znalezieniem u nich noży oraz innych niebezpiecznych przedmiotów. Z zagranicy do Goeteborga przybyli także działacze skrajnych organizacji lewicowych.

W związku z wydarzeniami w Goeteborgu premier Szwecji Stefan Loefven zapowiedział przegląd ustawodawstwa, aby nie łamiąc konstytucji, która gwarantuje wolność zgromadzeń, móc zakazać neonazistom podobnych marszów.

Nordycki Ruch Oporu (Nordiska motstandsroerelsen – NMR) to organizacja neonazistowska powstała w 1997 roku. Ma swoich odpowiedników w innych krajach skandynawskich. Ruch ten głosi wyższość białej rasy, jest przeciwny imigrantom, domaga się wyjścia Szwecji z Unii Europejskiej i utworzenia wraz z Danią, Norwegią oraz Finlandią wspólnego Państwa Nordyckiego.

PAP/RIRM

drukuj