Szefowa MAK spotka się z szefem polskiej podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej

Szefowa rosyjskiego MAK-u Tatiana Anodina zgodziła się na spotkanie z szefem polskiej podkomisji badającej katastrofę smoleńską dr. inż. Wacławem Berczyńskim.

Jak poinformował Komitet, Anodina odpowiedziała na oficjalny wniosek szefa polskiej podkomisji w tej sprawie. Data spotkania zostanie dopiero ustalona.

Kilka dni temu wiceszef podkomisji prof. Kazimierz Nowaczyk powiedział, że to Anodina zaprosiła przedstawicieli podkomisji do Moskwy. Zaznaczył, że podkomisja skorzysta z zaproszenia.

Europoseł PiS-u Beata Gosiewska, wdowa po śp. Przemysławie Gosiewskim, nie spodziewa się przełomu, ale podkreśla, że do spotkania powinno dojść.

– Nie spodziewam się spektakularnych efektów, ponieważ działania Rosji są celowe. Propaganda i kłamstwa Rosji znane są już z kart historii, nie tylko w tej sprawie, ale także w sprawie Katynia. Do takiego spotkania powinno natomiast dojść, chociażby po to, aby oficjalnie szef polskiej podkomisji mógł zażądać wydanie Polsce wraku i czarnych skrzynek, jak również zadać wiele pytań pani Anodinie. Być może w odpowiedzi będzie można wyciągnąć jakieś wnioski, które przybliżą nas do prawdy – mówi Beata Gosiewska.

Rosyjski MAK badał katastrofę smoleńską i w styczniu 2011 r. przedstawił swój raport. Za przyczyny tragedii uznał m.in. błędy w pilotażu, obecność osób postronnych w kabinie pilotów, braki w wyszkoleniu załogi i złą organizację lotu. Żadne z wytkniętych uchybień nie obciąża strony rosyjskiej.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, wśród nich prezydent Lech Kaczyński.

Polska delegacja udawała się na obchody 70 rocznicy zbrodni w Katyniu.

RIRM

drukuj