Szef polskiego MSZ: brak możliwości współpracy z Rosją ws. katastrofy smoleńskiej

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski powiedział w wywiadzie dla rosyjskiej agencji RIA-Nowosti, że Polska nie ma możliwości współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości Rosji w sprawie katastrofy samolotu prezydenckiego Tu-154M pod Smoleńskiem w 2010 roku.

„Przez siedem lat nie możemy otrzymać informacji od Rosji, nie możemy otrzymać dokumentów, wraku samolotu, nie mamy możliwości współpracy z rosyjskimi organami wymiaru sprawiedliwości, żeby otrzymać informację o tym, dlaczego doszło do katastrofy” – oświadczył minister Waszczykowski.

Wypowiedzi ministra RIA-Nowosti opublikowała w niedzielę przed północą.

Mecenas Stefan Hambura, który jest pełnomocnikiem części rodzin ofiar, podkreśla, że współpraca jest obciążona „grzechem pierworodnym”, który nastąpił tuż po katastrofie. Adwokat zwraca uwagę na działania ówczesnych polskich władz, a raczej ich brak.

 – Niestety, ówczesny premier Donald Tusk nie zrobił wszystkiego, co wtedy można było zrobić, i wtedy można było uzyskać dostęp do wraku i można było konkretnie zarządzać, jeśli chodzi o zwrot wraku. To się niestety nie stało. Śledztwo i postępowanie wyjaśniające zostało oddane Rosjanom. To się niestety teraz materializuje i Rosjanie robią, co chcą – mówił na antenie Radia Maryja mec. Stefan Hambura.

Posłowie PiS, będąc jeszcze w opozycji, zabiegali o umiędzynarodowienie sprawy katastrofy smoleńskiej. Nie mogli jednak liczyć na wsparcie ówczesnych władz.

W katastrofie smoleńskiej zginęło 96 osób w tym śp. prezydent Lech Kaczyński. Polska delegacja udawała się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

PAP/RIRM

drukuj