Szef Pentagonu: Izrael powinien robić więcej, by chronić cywilów w Strefie Gazy
Izrael powinien robić więcej, by chronić cywilów w Strefie Gazy – oświadczył w czwartek szef Pentagonu, Lloyd Austin. Poinformował, że od wybuchu wojny, po ataku palestyńskiego Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku, w Strefie Gazy zginęło ponad 25 tys. kobiet i dzieci.
Szef resortu obrony USA, który wypowiadał się podczas wysłuchania w Kongresie Stanów Zjednoczonych, dodał, że USA dostarczyły Izraelowi od początku konfliktu około 21 tys. środków precyzyjnego rażenia.
Wcześniej w czwartek resort zdrowia Strefy Gazy, kontrolowany przez Hamas, poinformował, że w wojnie zginęło ponad 30 tys. Palestyńczyków.
Lloyd Austin już pod koniec grudnia w rozmowie telefonicznej z ministrem obrony Izraela, Joawem Galantem, naciskał na stronę izraelską, by przeszła do mniej intensywnej fazy wojny i chroniła ludność cywilną. Kilka tygodni wcześniej szef Pentagonu oznajmił, że ochrona cywilów podczas wojny w Strefie Gazy to nie tylko odpowiedzialność moralna, ale także imperatyw strategiczny.
W połowie grudnia stanowisko Waszyngtonu w sprawie wojny w Strefie Gazy przedstawił w Tel Awiwie doradca Białego Domu do spraw bezpieczeństwa narodowego, Jake Sullivan, który przekonywał premiera Benjamina Netanjahu do ograniczenia ofiar cywilnych wśród Palestyńczyków.
Prezydent USA, Joe Biden, w grudniu ostrzegł po raz pierwszy, że państwo żydowskie traci poparcie wspólnoty międzynarodowej ze względu na śmierć tysięcy palestyńskich cywilów, a izraelski premier powinien zmienić swój ekstremalny rząd.
Joe Biden od tego czasu powtarzał wielokrotnie, że USA są zaniepokojone skalą strat wśród palestyńskiej ludności cywilnej w Strefie Gazy.
PAP




