fot. PAP/Andrzej Jackowski

Szef MON: Rozszerzenie Nuclear Sharing musi być decyzją sojuszniczą

Ewentualne rozszerzenie programu Nuclear Sharing na wschodnią flankę NATO musi być decyzją sojuszniczą, a powściągliwość w tym zakresie jest wskazana – powiedział wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

We wtorek odbyła się wizyta szefa NATO, Jensa Stoltenberga, oraz premiera Wielkiej Brytanii, Rishiego Sunaka. Liderzy spotkali się m.in. z premierem Donaldem Tuskiem oraz wicepremierem i szefem MON, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Szef MON pytany przez dziennikarzy w Sejmie o to, czy podczas rozmów poruszono temat programu Nuclear Sharing, odparł, że nie dyskutował o tym z premierem Sunakiem.

„Sekretarz Generalny został o to zapytany, ale rozmowy na temat nie było” – dodał.

Wyjaśnił, że sprawa ta wymaga dużej staranności, poufności determinacji i działania sojuszniczego.

„Jestem za zwiększaniem bezpieczeństwa Polski. Natomiast w tym obszarze sprawy mają określone klauzule, a publiczne dyskusje na ten temat raczej nie pomagają” – zaznaczył.

Dodał, że budzi to w natowskich partnerach uzasadnioną powściągliwość.

Dopytywany o to, czy w związku z tym negatywnie ocenia działania prezydenta Andrzeja Dudy, który wielokrotnie – również w publicznych wystąpieniach – zabiegał o włączenie Polski do programu NS, wicepremier odparł: „W tym zakresie nie oceniam negatywnie prezydenta Dudy. Wspieramy się w kwestiach związanych z bezpieczeństwem”.

„Wczoraj rozmawiałem o tym z szefem BBN Jackiem Siewierą. Mamy wspólne zdanie: to musi być decyzja sojusznicza, a powściągliwość w tym zakresie jest wskazana” – podsumował.

Nuclear Sharing to program NATO, będący elementem polityki Sojuszu w zakresie odstraszania jądrowego. Umożliwia on udostępnienie głowic jądrowych państwom członkowskim nieposiadającym własnej broni jądrowej. Od listopada 2009 r. w ramach Nuclear Sharing amerykańska broń jądrowa znajduje się na terenie Belgii, Niemiec, Włoch, Holandii i Turcji.

PAP

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl