Fot. PAP/EPA

Szczyt G20 bez decyzji ws. Syrii

W Petersburgu zakończył się szczyt G20, nieformalnego klubu skupiającego 19 największych gospodarek świata i Unię Europejską. Spotkanie pod przewodnictwem prezydenta Rosji Władimira Putina z udziałem prezydenta USA Baracka Obamy zostało zdominowane przez temat Syrii. Rozmowa trwała 20 – 30 min.

W deklaracji końcowej szczytu nie wspomina się o Syrii, mimo że sytuacja w tym kraju była jednym z istotnych tematów obrad. Barack Obama jest zdecydowany przeprowadzić operację militarną przeciwko Syrii, oskarżając reżim prezydenta Baszara el-Asada o użycie broni chemicznej przez. Rosja jest temu przeciwna, twierdząc, iż nie ma dowodów, że to siły reżimu syryjskiego dokonały ataku chemicznego 21 sierpnia na jednym z przedmieść Damaszku.

W Radzie Bezpieczeństwa ONZ Rosja i Chiny sprzeciwiają się uchwaleniu rezolucji, autoryzującej operację militarną przeciwko reżimowi Asada w reakcji na atak chemiczny. Obama o autoryzację ograniczonej operacji militarnej przeciwko Syrii zwrócił się do Kongresu USA.

Putin oświadczył po spotkaniu z Obamą, że nie zgadza się z nim w sprawie Syrii, ale że obaj słuchają, co druga strona ma do powiedzenia. Twierdził, że atak chemiczny był prowokacją, mającą doprowadzić do interwencji militarnej. Rosyjski prezydent wyraził zaniepokojenie wpływem konfliktu syryjskiego na gospodarkę światową.

Dyplomatyczne kontakty między Rosją a Stanami Zjednoczonymi będą jednak kontynuować jesienią resorty spraw zagranicznych – powiedział doradca rosyjskiego prezydenta ds. zagranicznych Jurij Uszakow. Konflikt syryjski jest też przedmiotem rozmów ministrów obrony państw UE, którzy spotkali się dziś w Wilnie.

Dariusz Sobków, były ambasador Polski przy UE podkreśla, że dzisiejszy świat stoi przed wielką szansą, aby do spraw międzynarodowych dodać ocenę Kościoła katolickiego, a więc ocenę troski o człowieka.

– Aktywność papieża Franciszka i dyplomacji watykańskiej, która zorganizowała spotkanie z królem Jordanii; wysłała specjalny apel do przywódców G20 oraz poprosiła o specjalny dzień modlitw na całym świecie i post za pokój na świecie i pokój w Syrii. To wszystko elementy, które politycy wykorzystują i powinni wykorzystać dla budowania struktur pokoju. A dla Kościoła jest to okazja, żeby wejść z przesłaniem miłości tam, gdzie od kilku lat panuje nienawiść. Jest to jak najbardziej podejście św. Franciszka z Asyżu. Wkładanie i propagowanie miłości tam, gdzie panuje wojna i nienawiść – powiedział Dariusz Sobków.

Były ambasador Polski przy UE podkreśla, że nie doszło na G20 do otwartej konfrontacji pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami interwencji w Syrii, co jest bardzo małym, ale pozytywnym aspektem tego spotkania.

– Jest wola poszukiwania rozwiązań politycznych. To jest malutki sukces szczytu w Sankt Petersburgu, ponieważ jest wola wyjścia z logiki wojennej. To jest bardzo cenna rzecz. Druga bardzo istotna sprawa jest taka, że do dzisiaj nie powiedziano wyraźnie, kto jest odpowiedzialny bezpośrednio za użycie broni chemicznej, która miała być pretekstem do interwencji militarnej. Kwestii zasadniczej jeszcze nie rozwiązano, co daje czas dla tych wszystkich, którzy służą pokojowi. Można powiedzieć, że spotkanie w Sankt Petersburgu zyskało na czasie dla ludzi dobrej woli– podkreślił Dariusz Sobków.

RIRM

drukuj