fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Szczecin: protest w obronie aresztowanych rolników

13 października rolnicy wyjdą na ulice Szczecina, aby solidaryzować się ze swoimi kolegami zatrzymanymi przez Centralne Biuro Śledcze. Aresztowani gospodarze bronili polskiej ziemi przed wykupem przez obcokrajowców.

Jedenastu rolników z Rejonu Pyrzyc oraz pracownik Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) usłyszało zarzuty utrudniania i zakłócania postępowań przetargowych. Rolnicy zostali potraktowani jak przestępcy.

Wobec pięciu rolników szczeciński sąd zastosował dwumiesięczny areszt. Wobec trzech kolejnych – areszt warunkowy. To oznacza, że po wpłaceniu 50 tys. zł poręczenia, mogą oni zostać zwolnieni z aresztu.

Nie możemy patrzeć obojętnie, kiedy w Polsce, która mieni się jako wolna i niepodległa, demokratycznie wybrany Sejm pozwala na łamanie praw  człowieka. To są związkowcy, więc dodatkowo łamane są prawa związkowców – mówi poseł Dariusz Bąk z PiS-u.

Zatrzymani gospodarze wielokrotnie brali udział w protestach rolniczych, nie zgadzając się na wyprzedaż gruntów obcokrajowcom.

Mamy wiele afer w naszym województwie, jak chociażby grabież i kradzież majątku stoczniowego na olbrzymią skalę oraz odmowa wszczęcia w tej sprawie jakichkolwiek działań przez prokuraturę. Jest wiele afer, w tym afera melioracyjna na kwotę 155 milionów, kiedy złodzieje i przestępcy, groźni przestępcy, są bezkarni, a rolników wyprowadza się w kajdankach o świcie – podkreśla Kazimierz Drzazga, przewodniczący Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego.

Zatrzymanie rolników to także uderzenie w rolniczą „Solidarność”.

NSZZ „Solidarność” RI walczy z patologią i domaga się nowych rozwiązań prawnych. Na oczach mieszkańców miast próbuje się nas dezawuować w przeddzień wyborów – dodaje Edward Kosmal, przewodniczący NSZZ „Solidarność” RI w województwie zachodniopomorskim.

W oficjalnym uzasadnieniu protestu gospodarze wskazują na chęć solidarności z zatrzymanymi. „Mają nas usłyszeć w swoich celach” – podkreślają.

Potrzebują nas! Dziś zrobiono z nich bandytów. Jutro przyjdzie kolej na nas. Aresztowani mają spędzić za kratami dwa miesiące. Zostali oderwani od swoich codziennych obowiązków. Zrobiono to na oczach ich rodzin. Ich żony, dzieci i rodzice cierpią. Dzieci wstydzą się pójść do szkół. One muszą być dumne ze swoich ojców! Muszą nauczyć się szacunku i miłości do rolniczego życia” – czytamy w uzasadnieniu manifestacji.

Pomoc prawną wobec zatrzymanych gospodarzy zadeklarował europoseł Janusz Wojciechowski. „Przedstawię to prezydentowi Dudzie. On też jest wrażliwy na tego typu sprawy. Pomożemy od strony prawnej” – zadeklarował eurodeputowany na antenie Radia Szczecin.


TV Trwam News/RIRM

drukuj