Sytuacja bezrobotnych najgorsza od sześciu lat

Kolejne alarmujące dane dotyczące liczby osób pozostających bez pracy – 14,2 proc. wyniosła szacunkowa stopa bezrobocia w styczniu- wynika z informacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Oznacza to, że pracy nie ma 2 mln 300 tyś. osób.

Resort próbuje uspokajać i tłumaczy te dane uwarunkowaniami sezonowymi. Dodatkowo ma nadzieje, że sytuacja poprawi się już w kwietniu. Najwięcej bezrobotnych jest w województwie warmińsko-mazurskim – ponad  22 proc., najmniej w Wielkopolsce – 10,7 proc.

W założeniach do budżetu na 2013 r. rząd przyjął, że bezrobocie na koniec tego roku wyniesie 13 proc.

Cezary Mech, były minister finansów wskazuje, że publikowane wskaźniki obejmują tylko tych, którzy mają uprawnienia do bycia bezrobotnymi. Do tych milionów osób należy doliczyć ponad 2 mln Polaków, którzy wyjechali na Zachód.

– Sytuacja, która była przed akcesją w Unii Europejskiej była o tyle zdrowsza, że z jednej strony mieliśmy wysokie wskaźniki bezrobocia, jednak z drugiej były jakieś perspektywy, że te wskaźniki w ramach tworzenia miejsc pracy i przenoszenia produkcji do Polski mogą być zredukowane. Niestety, ale od wejścia do Unii Europejskiej polscy bezrobotni są traktowani jako ten element wentylu bezpieczeństwa społecznego i grożącego ewentualnym wybuchem. Są po prostu eksportowani za granicę – powiedział Cezary Mech.

Co więcej ekspert dodaje, że w pierwszym półroczu 2012 roku do Niemiec wyjechało 100 tys. osób.

Ponadto jak stwierdziła poseł prof. Józefa Hrynkiewicz, rosnąca fala bezrobocia to nie przypadek – lecz konsekwentnie zamierzony skutek wywołany nieskoordynowaną, bezrozumną i nieudolną polityką rządu PO-PSL.

Bezrobocie to dziś klęska narodowa Polski. Dotyczy wielu grup m.in. grup społecznych, zawodowych, środowisk lokalnych, całych regionów. Bez pracy pozostają głównie ludzie młodzi. Bezrobocie w najmłodszej grupie pracowników przekroczyło 25 proc. Nie pracuje w zależności od regionu, co trzeci lub co czwarty, a nawet, co drugi młody człowiek. W wieku 50 i więcej lat pracę ma tylko co trzecia osoba. Bezrobocie w wielu powiatach i regionach przekroczyło 20 proc. W wielu podregionach przekroczyło ponad 25 proc. Nie są odosobnione przykłady powiatów, gdzie bezrobocie przekroczyło 30 proc.– zaznaczyła poseł prof. Józefa Hrynkiewicz.

Z danych GUS wynika, że stopa bezrobocia w grudniu ubiegłego roku wyniosła 13,4 proc. wobec 12,9 proc. listopadzie 2012 r.

RIRM

drukuj