fot. PAP

System ochrony zdrowia na granicy absurdu. Szpital w Żywcu otrzymał za wykonane świadczenia 109 zł

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wskazują, że w szpitalu w Żywcu jak w soczewce skupiają się problemy służby zdrowia. Placówka poinformowała, że za cały 2025 rok otrzymała od NFZ propozycję wypłaty 109 złotych w ramach rozliczenia tzw. nadwykonań limitowanych, podczas gdy wykonała zabiegi za 24 mln zł.

Fundusz odpowiedział, że wskazana kwota odnosiła się do innego zakresu świadczeń, a nie nadwykonań limitowanych.

Przed szpitalem konferencję prasową zorganizowali politycy PiS. Poseł Przemysław Drabek wskazał, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, placówka może się w którymś momencie zatrzymać.

– Zatrzymanie tego szpitala to gigantyczny problem dla całego systemu ochrony zdrowia w regionie. Szpital powiatowy w Żywcu to szpital nowy, nowoczesny. Posiada dobry sprzęt, świetną kadrę. Pracują tu ludzie, którzy robią wszystko, żeby ratować życie i zdrowie Polaków, mieszkańców naszego regionu i niestety, w którymś momencie, przy takim finansowaniu, przestaną to robić, a jeżeli przestaną to robić, to ci ludzie, te osoby chore, gdzieś się w tym systemie będą się musiały odnaleźć. To żadna naprawa. Zatrzymanie i wstrzymanie finansowania nie naprawi w żaden sposób systemu. Nie można oszczędzać na zdrowiu Polaków – alarmował pos. Przemysław Drabek.

Dziś dobiega końca tzw. czarny tydzień, czyli protest Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych. Organizatorzy zarzucają rządzącym wpędzanie placówek medycznych w długi.

Czarę goryczy przelała decyzja o limitach na badania diagnostyczne.

RIRM

drukuj