fot. PAP/EPA

Syryjskie wojsko wkracza do walki przeciwko Turcji

Syryjskie wojsko wkracza do walki przeciwko Turcji. Kurdowie zawarli w tej sprawie porozumienie z rządem Syrii. Jednocześnie Unia Europejska zastanawia się, w jaki sposób odpowiedzieć na działania władz Ankary.

Tureckie wojsko kontynuuje działania bojowe w północno-wschodniej Syrii. Nie pomogły reakcje społeczności międzynarodowej i stanowcze potępienie ataku. Nawet ze strony sekretarza generalnego NATO.

– Oczekuję, że Turcja będzie działać z powściągliwością i w koordynacji z innymi sojusznikami, abyśmy mogli zachować korzyści, jakie poczyniliśmy w stosunku do naszego wspólnego wroga ISIS – oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Europejscy ministrowie spraw zagranicznych dyskutują o tym, w jaki konkretny sposób odpowiedzieć na działania Turcji.

– Francja oczekuje kilku rzeczy: potępienia tureckiej ofensywy, szybkiego żądania zakończenia ofensywy, w szczególności zdecydowanego stanowiska w sprawie wywozu broni do Turcji – powiedział szef MSZ Francji Jean-Yves Le Drian.

Francja zamierza jednocześnie podjąć działania, które zapewnią bezpieczeństwo swojego personelu w Syrii. Nie wiadomo jednak, o jakie środki chodzi. Tymczasem Kurdowie zawarli porozumienie z syryjskim rządem, który wysłał przeciwko Turkom swoją armię. Syryjscy żołnierze wierzą w zwycięstwo.

– Nasze morale są dobre. Bóg chce, byśmy wyzwolili Hasakę i Aleppo. Niczego nie zostawimy. Wyzwolimy cały kraj – mówił jeden z syryjskich żołnierzy.

Syryjska armia wkroczyła już do miasta Tel Tamer. Obecnie znajduje się około trzydziestu kilometrów od tureckiego wojska.

 

TV Trwam News

drukuj