fot. pixabay.com

Synoptyk IMGW: Dzisiaj ostatni tak ciepły dniem w tym tygodniu; od czwartku stopniowe ochłodzenie

Dzisiaj będzie ostatni ciepły dzień w tym tygodniu. „W wielu miejscach Polski zrobi się bardzo ciepło. Na południowym zachodzie termometry wskażą nawet 15 st. C – przekazał synoptyk IMGW Szymon Ogórek. „Ciepła pogoda utrzyma się jednak jedynie do czwartku, kiedy to na południu będzie jeszcze 11 st. C” – dodał.

„Dziś nad ranem dla kierowców sporym utrudnieniem będą gęste mgły, miejscami ograniczające widzialność poniżej 200 m” – poinformował synoptyk.

„Ponadto dziś nad ranem czekają nas miejscami także niewielkie lokalne przymrozki, które spowodują, że mgła będzie przymarzać do nawierzchni powodując śliskość na drogach” – dodał.

Jednak w ciągu dnia mgły zaczną ustępować, a pogoda zrobi się naprawdę wiosenna. Jak wyjaśnił synoptyk, dziś w niektórych miastach na południu kraju temperatura osiągnie nawet 12-15 st. C.

„Najcieplejszymi miastami w kraju będą dziś: Kraków, Katowice, Opole, Wrocław i Zielona Góra” – wskazał Szymon Ogórek.

Na pozostałym obszarze kraju nieco chłodniej.

„Dziś w całym kraju będzie ciepło z wyjątkiem północnego wschodu i obszarów położonych nad samym morzem, gdzie temperatura maksymalnie będzie sięgać 8 st. C” – dodał synoptyk.

Zastrzegł przy tym, że najzimniej będzie w tych regionach, gdzie będą się utrzymywać zachmurzenie: a więc na północy i północnym-wschodzie.

„Tutaj prognozujemy maksymalne najniższe wartości na poziomie około  plus 4 st. C” – wyjaśnił.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że różnica temperatur między chłodniejszą Północą, a cieplejszym Południem Polski, może wynieść nawet około 10 st. C.

„Ciepła pogoda utrzyma się jednak niestety jedynie do czwartku” – poinformował Szymon Ogórek.

Jak wyjaśnił, już w czwartek rozpocznie się zmiana pogody związana z nasunięciem się chłodnego frontu atmosferycznego na północ kraju.

„W tych regionach pojawią się także opady deszczu i deszczu ze śniegiem” – wskazał.

Zaznaczył, że w piątek chłodny front wraz z aurą zimnego powietrza zacznie przesuwać się na pozostałą część kraju.

„Od piątku już w całej Polsce odczujemy duże ochłodzenie” – poinformował synoptyk.

Jak dodał, w piątek na południu kraju należy spodziewać się także opadów mokrego śniegu.

Synoptyk wyjaśnił, że zimna aura utrzyma się nad Polską przez cały weekend, aż do początku przyszłego tygodnia.

PAP

drukuj