fot. PAP/EPA

Świat przesyła Turcji kondolencje po zamachu w Ankarze

Po niedzielnym zamachu bombowym w Ankarze, w wyniku którego zginęło co najmniej 37 osób, a 120 zostało rannych, świat przesyła Turcji kondolencje. Zamachy potępiły m.in. NATO i USA.

Sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg w swoim komunikacie wyraził solidarność NATO z Turcją oraz podkreślił determinację Sojuszu w walce z terroryzmem.

– Stany Zjednoczone stanowczo potępiają atak terrorystyczny w okolicach (placu) Kizilay w Ankarze – powiedział także rzecznik Departamentu Stanu USA John Kirby, wysyłając kondolencje rodzinom ofiar i życząc rannym szybkiego powrotu do zdrowia.

Ataki w Turcji potępił także m.in. pełniący obowiązki premiera Hiszpanii Mariano Rajoy.

W związku z zamachami szef tureckiego rządu Ahmet Davutoglu przełożył na później swoją planowaną na wtorek wizytę w Jordanii – podała agencja Andolu Ajansi.

W niedzielę wieczorem w samym centrum stolicy Turcji doszło do eksplozji spowodowanej przez pojazd wypełniony materiałami wybuchowymi. W pobliżu miejsca zamachu mieszczą się sąd i siedziby resortów sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych. Gdy doszło do wybuchu, przed godz. 19 czasu lokalnego (przed godz. 18 w Polsce), teren ten był pełen ludzi.

Dotychczas nikt nie przyznał się do ataku. Tureckie władze twierdzą, że wstępne ustalenia wskazują jako sprawców nielegalną Partię Pracujących Kurdystanu (PKK) lub inną powiązaną z nią grupę.


PAP/RIRM

drukuj