Strefa Gazy: 17 zabitych w atakach Izraela; wojsko otoczyło Gazę
Co najmniej 17 Palestyńczyków zginęło w izraelskich atakach na Strefę Gazy – poinformowała Al-Dżazira, powołując się na źródła medyczne. Wojsko izraelskie zamknęło w środę okrążenie wokół miasta Gaza, a minister obrony, Israel Kac, ostrzegł, że pozostający tam zostaną uznani za terrorystów.
„To ostatnia szansa dla mieszkańców Gazy, by udali się na południe (…) ci, którzy tam pozostaną będą uznawani za terrorystów lub ich zwolenników” – ostrzegł w środę Kac w serwisie X.
Wojsko poinformowało później, że przejęło kontrolę nad całym korytarzem Necarim, który dzieli Strefę Gazy na cześć północną i południową. Dodano, że ruch z południa w stronę Gazy został zamknięty, ale cywile mogą nadal opuszczać miasto kierując się na południe, będą jednak musieli przejść przez posterunki kontrolne.
Izrael w połowie września rozpoczął ofensywę lądową na Gazę, największe miasto palestyńskiego terytorium. Rząd w Jerozolimie podkreśla, że Gaza jest bastionem Hamasu, dlatego jej zdobycie jest konieczne do pokonania tej organizacji.
Armia nakazała wysiedlenie na południe całej, liczącej około 1 mln osób, ludności Gazy. Według izraelskiego planu w mieście mają pozostać tylko okrążeni bojownicy Hamasu, którzy będą stopniowo eliminowani przez żołnierzy.
W zeszłym tygodniu wojsko informowało, że z miasta wyjechało dotychczas około 700 tys. osób. Według danych Biura ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) z niedzieli, Gazę opuściło ponad 388 tys. osób.
Ofensywa budzi jednak krytykę na świecie i w samym Izraelu. Organizacje humanitarne alarmują o pogłębiającym się kryzysie humanitarnym i głodzie w Strefie Gazy, ostrzegając, że masowe przesiedlenia pogorszą sytuację cywilów.
Według grup pomocowych i mediów nie wszyscy mają możliwość, siły i środki, by wyjechać z Gazy, a pozostała część palestyńskiego terytorium nie jest przygotowana na napływ tak licznej grupy uchodźców. Dodatkowo cały teren Strefy Gazy jest zagrożony izraelskimi atakami, w tym wyznaczone przez armię tzw. strefy humanitarne na południu.
Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża poinformował w środę, że tymczasowo zawiesił swoje działania w Gazie z powodu intensyfikacji walk. Kilka dni wcześniej taką samą decyzję podjęła organizacja pomocowa Lekarze bez Granic, której medycy w dalszym ciągu pozostają jednak na południu Strefy Gazy.
Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. W niewoli pozostaje 20 żywych zakładników. Według kontrolowanych przez Hamas władz w izraelskim odwecie zginęło ponad 66,1 tys. Palestyńczyków.
Prezydent USA, Donald Trump, przedstawił w poniedziałek 20-punktowy plan zakończenia wojny w Strefie Gazy, który został przyjęty przez Izrael. Hamas przekazał, że analizuje otrzymaną propozycję, ale jeszcze na nią nie odpowiedział.
Porozumienie zakłada trwały rozejm, uwolnienie izraelskich zakładników w zamian za palestyńskich więźniów i zatrzymanych, stopniowe wycofywanie się Izraela ze Strefy Gazy, zwiększenie napływu pomocy humanitarnej i odbudowę tego terenu. Według umowy Hamas musiałby też zrzec się władzy i złożyć broń.
PAP/Lekarze bez Granic



