Strażacy apelują, aby nie wchodzić na na zamarznięte akweny wodne
Strażacy apelują, by nie wchodzić na lód. Pomimo utrzymujących się w Polsce mrozów, lód jest nieprzewidywalny i w każdej chwili może się załamać.
W Polsce od wielu dni utrzymują się ujemne temperatury. Na jeziorach i stawach pojawił się lód, który może być zachętą, by wejść na zamarznięte akweny. Służby ratunkowe apelują o rozwagę i unikanie wchodzenia na nie, zwłaszcza jeśli pokrywa jest niejednolita lub przykryta śniegiem, co maskuje realną grubość lodu.
Martin Halasz z wielkopolskiej straży pożarnej podkreśla, że pokrywa lodowa na jeziorach i stawach nigdy nie jest bezpieczna i przewidywalna.
– Nawet jeśli przy brzegu widzimy przerębel, w którym po wycięciu widać mniej więcej, jaki jest gruby lód, to nigdy nie jesteśmy w stanie być pewni, czy taka pokrywa lodowa utrzymuje się na całości stawu, jeziora. Na pewno nie będzie ona równa na całej powierzchni danego zbiornika. Niepewność i nieoszacowanie, czy jest bezpiecznie, powoduje, że dochodzi do zdarzeń przykrych w skutkach, w których można stracić życie lub zdrowie – akcentuje Martin Halasz.
Strażacy zwracają też uwagę, że w przypadku zauważenia osoby tonącej, pod którą załamał się lód, najpierw należy powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer 112. Kolejnym krokiem jest ewentualne samodzielne udzielenie pomocy.
RIRM



