fot. flickr.com

Środowiska żydowskie zakłamują polską historię

Trwa zakłamywanie historii o czasach II wojny światowej. Polaków próbuje się obarczyć odpowiedzialnością za zagładę Żydów. Wiele z tych oskarżeń formułują środowiska żydowskie. Kłamstwa historyczne na swoim profilu na Facebooku powiela izraelskie MSZ. W nagonkę na nasz kraj włączył się także amerykański reżyser żydowskiego pochodzenia Steven Spielberg.

Nasz kraj wciąż musi udowadniać, że Polacy nie są ofiarami II wojny światowej.

„Polska przoduje wśród krajów europejskich w zgładzeniu największej liczby Żydów” – to skandaliczne zdanie pojawiło się na Facebooku izraelskiego MSZ. Szkalująca Polskę grafika została opublikowana w języku arabskim.

Polskę zaatakował także znany reżyser żydowskiego pochodzenia Steven Spielberg. Podczas konferencji z okazji 25. rocznicy powstania swojego filmu „Listy Schindlera”, opowiadającego o Niemcu, który ratował Żydów w czasie II wojny światowej, Steven Spielberg wspominał, że do aktora ubranego w mundur SS podeszła Polka.

– Powiedziała, że bardzo podoba jej się ten mundur i chciałaby, żeby Niemcy wrócili i znów nas chronili – powiedział reżyser Steven Spielberg.

Reżyser nawiązał także do nowelizacji ustawy o IPN, która ma walczyć z kłamstwem historycznym. Dokument przewiduje karę grzywny lub więzienia za publiczne i wbrew faktom przypisywanie Polsce odpowiedzialności lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez Niemców lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne. Kara grozi także za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

– Odkąd w Polsce uchwalili swoje prawo, prawdopodobnie zostanę aresztowany za to, co powiedziałem, jeżeli znowu tam pojadę – zaznaczył reżyser Steven Spielberg.

Wypowiedź Stevena Spielberga była celowa. Prezes fundacji „From The Depths” Jonny Daniels podkreśla, że amerykański reżyser doskonale rozumiał, że to, co powiedział, nie pozostanie bez echa.

„To jest oczywiste, że Spielberg rozumiał, iż to, co powiedział odbije się w Polsce głośnym echem. […] W tej sytuacji nie można zrobić nic więcej niż udowadniać, że w Polsce nikt nie podjąłby takich działań, o których mówił Spielberg. […] Musimy być krytyczni wobec wypowiedzi reżysera, ale powinniśmy być również krytyczni w kwestii komunikacji – zaznaczył Jonny Daniels.

To właśnie właściwa komunikacja, a przede wszystkim edukacja o prawdzie dotyczącej II wojny światowej staje się bardzo poważnym wyzwaniem dla polskiej dyplomacji. Wielu komentatorów zwraca także uwagę, że obecne ataki na Polskę należy wiązać z procedowaną w USA ustawą o żydowskich roszczeniach wobec Polski. W myśl dokumentu, to Polska miałaby ponieść koszty niemieckich zbrodni. O niepodpisywanie ustawy apeluje do prezydenta Donalda Trumpa amerykańska Polonia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj