fot. premier.pl

Środowiska sędziowskie nie godzą się na reformę sądownictwa

Nie czekając na oficjalne stanowisko polskiego rządu Małgorzata Gersdorf wezwała 23 sędziów, którzy przeszli w stan spoczynku, aby wrócili do pracy. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wydał decyzję o zawieszeniu przepisów przenoszących w stan spoczynku sędziów sądu, powinien teraz wysłuchać argumentów strony polskiej.

W ostatnim dniu kampanii samorządowej Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał decyzję o zawieszeniu przepisów nowej ustawy o SN odnośnie przechodzenia sędziów na emeryturę.

– Nie jest przypadkiem, że tego rodzaju anons wyszedł akurat w ostatni dzień kampanii wyborczej w Polsce – zaznaczył europoseł Mirosław Piotrowski.

Niemalże natychmiast, nie czekając na stanowisko polskich władz, Małgorzata Gersdorf w zamieszczonym na stronie internetowej Sądu Najwyższego piśmie wezwała „wszystkich sędziów Sądu Najwyższego objętych zakresem zastosowania środków tymczasowych orzeczonych w tej sprawie do stawienia się w Sądzie Najwyższym w celu podjęcia służby sędziowskiej (…)”.

Rzecznik SN poinformował, że już wczoraj stawiła się część sędziów. Dziś mają pojawić się kolejni.

– Pani prezes wyda wszystkim tym, którzy się stawili stosowane pismo stwierdzające, że są oni uprawnieni do wykonywania obowiązków sędziowskich – powiedział Michał Laskowski, rzecznik Sądu Najwyższego.

Tyle, że decyzja TSUE nie jest jeszcze ostateczna w przedmiocie środków tymczasowych. W komunikacie MSZ zamieszczonym na Twitterze podkreślono, że „postanowienie TSUE ma charakter prowizoryczny i zostało wydane bez zapoznania się ze stanowiskiem Polski. Nie jest ono ostatecznym rozstrzygnięciem w przedmiocie środków tymczasowych, które zostanie wydane dopiero po zapoznaniu się przez Trybunał z odpowiedzią PL na wniosek KE”.

– Wtedy dopiero TSUE wyda ostateczną decyzję co do zastosowania przepisów zawieszających ztosowanie ustawy o SN. Tak naprawdę ostatecznym rozstrzygnięciem, które może nastąpić za kilka miesięcy, będzie już wyrok Trybunału w sprawie, którą KE skierowała, czyli całkowitego uchylenia stosowania tejże ustawy – skomentował sprawę adwokat Marcin Jakóbczyk.

Zupełnie inną sprawą jest to, czy TSUE w ogóle może tego typu decyzje podejmować. To bezprecedensowa decyzja –podkreślił minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

– Nigdy wcześniej TSUE nie nakazywał żadnemu państwu, by nagle zmieniać porządek prawny poprzez prace parlamentu, narzucając konkretne normy, które mają być przyjęte. Wbrew temu co mówią przedstawiciele kasty, że w oparciu o ten wyrok oni wracają do SN – to nie jest prawdą – ten wyrok jest adresowany do państwa, a nie konkretnych osób – powiedział Zbigniew Ziobro.

Co więcej, TSUE nie miał w ogóle prawa zajmować się tą sprawą.

– Niemiecki trybunał sprawiedliwości wypowiadał się bardzo jasno. Powiedział, iż sfera sprawiedliwości organizacji sądowej jest poza zakresem europejskiego sądownictwa i nie mieści się w ramach traktatów. Jest ona pozostawiona wyłącznie regulacjom wewnętrznym poszczególnych państw – dodał minister sprawiedliwości.

To orzeczenie należy całkowicie zignorować jako nieodnoszące się do polskiego sytemu prawnego. Polskie władze nie mają możliwości wykonania tego orzeczenia, gdyż musiałyby całkowicie złamać nasze prawo – wskazał adwokat Henryk Lipski.

– Nie ma przepisu prawa, który by przewidywał tak daleko idącą ingerencję w obowiązujące polskie prawo. Nie ma też przepisu prawa, które by przekreślało już obowiązujące prawo jako nieważne w Polsce. Orzeczenie Trybunału nie ma mocy prawotwórczej ani nie przekreśla obowiązującego w Polsce prawa – dodał Henryk Lipski.

A jakie kroki podejmie rząd w tej sprawie?

– Podejmiemy próbę zmiany tej decyzji, która jest naszym zdaniem dalece nieuzasadniona i nietrafna – mówiąc bardzo oględnie. A działając w ramach prawa będziemy korzystać z tych uprawnień, które w Unii Europejskiej są dla państw przewidziane. Zamierzamy szanować porządek prawny UE i chcielibyśmy, żeby organy UE respektowały naszą pozycję i nasze uprawnienia jako państwa w UE – zaznaczył Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny podkreślił, że Polska będzie walczyła o to, aby szanować nasze prawa i respektować naszą pozycję w UE.

TV Trwam News/RIRM

drukuj