Środowiska liberalno-lewicowe atakują ks. abp. Marka Jędraszewskiego
Środowiska liberalno-lewicowe po raz kolejny wzięły na celownik ks. abp. Marka Jędraszewskiego. Tym razem nie spodobała się im czwartkowa homilia wygłoszona w bazylice Mariackiej w Krakowie.
Metropolita krakowski podkreślił w niej, że czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. „Nie czerwona, ale tęczowa” – stwierdził.
Michał Szczerba z PO-KO ocenił, że ks. abp Marek Jędraszewski wybrał nienawiść. Lider Wiosny i zdeklarowany homoseksualista Robert Biedroń zapowiedział z kolei, że zamierza napisać list do papieża Franciszka z prośbą o interwencję.
Teolog prof. Jan Machniak wskazuje, że prawda, którą wyraził ks. abp Marek Jędraszewski, jest obecna w nauczaniu Kościoła.
– Wszystkie tzw. autorytety, które się na ten temat wypowiadają, próbują zdeprecjonować wypowiedź ks. abp. Marka Jędraszewskiego, ale nikt nie mówi, czy powiedział prawdę czy nieprawdę. Na tym polega współczesna sytuacja, że nie wolno wypowiadać takich słów i tego typu komentarzy. Broni się w ten sposób – w cudzysłowie oczywiście – ludzi, którzy myślą inaczej. Kościół zawsze deklarował szacunek dla człowieka, nawet największego grzesznika, ale zawsze grzech nazywał grzechem, a słabość słabością – podkreśla prof. Jan Machniak.
Głos w sprawie zabrał też prezydent Andrzej Duda. W rozmowie z telewizją Polsat podkreślił, że ks. abp Marek Jędraszewski ma ogromny szacunek do człowieka i nikt w to nie wątpi. W jego ocenie metropolita krakowski – jako filozof – mówił w czwartek „o pewnym ideologicznym starciu”.
RIRM



