fot. PAP/Leszek Szymański

Sprzedaż ogólna wzrosła mimo ograniczenia niedzielnego handlu

Sprzedaż ogólna, ale także w sklepach małoformatowych wzrosła mimo ograniczenia niedzielnego handlu. W lipcu br. sprzedaż w placówkach handlowych do 300 metrów kwadratowych wzrosła o 6,2 proc. rdr. To dane Centrum Monitorowania Rynku.

Klienci kupili więcej i zwiększyli swoje wydatki m.in. na papierosy, dania gotowe i produkty mleczne, a także słodycze.

Optymistyczne liczby w tym obszarze przekazuje także Główny Urząd Statystyczny np. ogólna sprzedaż w ub. miesiącu wzrosła o 11 proc.

To potwierdza, że tzw. wolne niedziele przyjęły się w polskim społeczeństwie. Trzeba Polakom podziękować za zrozumienie – powiedział przewodniczący                                                                                                                                                                         handlowej „Solidarności” Alfred Bujara.

– Pracownicy bardzo się cieszą, a wszystkie dane GUS o sprzedaży pokazują, że ciągle ta sprzedaż rośnie. Jest zadowalająca. […]Wzrost sprzedaży w lipcu bieżącego roku był o 11 proc. wyższy, patrząc do ubiegłego roku. Jeśli chodzi o sprzedaż w cenach bieżących – jak podaje GUS – to jest 7,4 proc. wzrostu w lipcu. A jeśli chodzi o małoformatowe sklepy do 300 metrów sprzedaż ta była wyższa o 6,2 proc., patrząc do roku poprzedniego – mówił Alfred Bujara.

Według Centrum Monitorowania Rynku sprzedaż w lipcu br. wzrosła również w supermarketach do 2,5 tys. m2, z wyłączeniem dyskontów, miesiąc do miesiąca o 4,6 proc. A rok do roku to wzrost o 7,3 proc.

Nie potwierdzają się zatem obawy, które zgłaszała m.in. opozycja dotyczących negatywnych skutków wolnych niedziel dla gospodarki.

RIRM

drukuj