fot. X/Radosław Sikorski

Spójne stanowisko polskiego prezydenta i MSZ podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego w ONZ było spójne ze stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych – wskazują rządzący. Opozycja podkreśla, że prezydent nadał kierunek, w którym powinna iść Europa.

Przemówienie prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ zostało dobrze przyjęte zarówno przez rządzących, jak i opozycję.

– Dobre wystąpienie pana prezydenta Nawrockiego – ocenił marszałek Sejmu, Szymon Hołownia.

– Nazywanie rzeczy po imieniu, tak jak to czynił rząd Zjednoczonej Prawicy i jak czyni to prezydent Nawrocki, jest jedynym ratunkiem dla Unii – zaznaczył poseł Marcin Ociepa z Prawa i Sprawiedliwości.

Brawa po przemówieniu Karola Nawrockiego bił nawet minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, który jeszcze przed wylotem do Nowego Jorku zarzucał prezydentowi, że nie polecieli wspólnie jednym samolotem.

– Wiemy, że imperializm rosyjski zagraża Polsce, zagraża państwom bałtyckim, zagraża również pokojowi, ładowi międzynarodowemu. To, że wybrzmiało to z ust prezydenta Polski, jest bardzo ważne. Wypowiedzi pana prezydenta Karola Nawrockiego oraz wystąpienie wicepremiera Radosława Sikorskiego były wzajemnie uzupełniające się – podkreślił poseł Andrzej Szejna z Lewicy.

Szef polskiej dyplomacji opublikował nawet wspólne zdjęcia z prezydentem Karolem Nawrockim. Na fotografiach widać, jak minister i prezydent najpierw rozmawiają, a potem się śmieją.

Wiceminister spraw zagranicznych, Władysław Teofil Bartoszewski, zauważył, że „atmosfera się wyraźnie polepszyła”. Zapytany, co do tego doprowadziło, odpowiedział: „Rzeczywistość”.

– Po wtargnięciu dronów jednak ludzie koncentrują się na rzeczach najważniejszych – wskazał wiceszef polskiej dyplomacji.

Prof. Mieczysław Ryba zwrócił uwagę na jeden ważny element przemówienia prezydenta w kontekście imperialnych dążeń Rosji.

– Element związany z reparacjami. Nie wprost to powiedział, ale stwierdził, że nie może być tak, że państwo, które wojnę wywołuje, wzbogaca się kosztem rabunku, a później za to nie płaci. To jest oczywiście nie wprost powiedziane o Niemczech, tym niemniej wydaje się, że on to konsekwentnie stara się pokazywać na arenie międzynarodowej – zaznaczył komentator polityczny.

W kontekście prawa humanitarnego i poszanowania praw człowieka Karol Nawrocki upomniał się także o prawa nienarodzonych dzieci i chrześcijan.

– Moim zdaniem to rzeczywiście jest kolosalna zmiana, co tu dużo kryć. To jest zupełnie inny etap naszej polityki zagranicznej – uważa dr Jerzy Żurko, socjolog.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, dobrze ocenił zarówno wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego, jak i prezydenta USA, Donalda Trumpa.

– Obydwa przemówienia szły w tym kierunku, w którym powinien pójść świat Zachodu – stwierdził lider największej polskiej partii opozycyjnej.

Dotychczasowa polityka Zachodu – zarówno wobec Rosji, klimatu, jak i praw człowieka – okazała się błędna.

TV Trwam News

drukuj