fot. PAP/Grzegorz Momot

Spodziewany jest lekki spadek cen LPG

Kierowcy aut zasilanych gazem mogą w najbliższym czasie spodziewać się lekkich spadków cen na stacjach benzynowych.

Jazda na LPG jest dalej opłacalna, ale widoczny jest wzrost cen błękitnego paliwa. W niektórych regionach za litr autogazu trzeba zapłacić już blisko trzy złote. Dla przypomnienia, jeszcze wyższe wartości na dystrybutorach były w okolicach 2012 roku.

Cena LPG jest powiązana ściśle z ceną ropy naftowej. Ta może spaść w najbliższym czasie. Jednak obecnie na ceny autogazu wpływ mają także sankcje nałożone na Białoruś – zauważa prof. Tomasz Rachwał z katedry Przedsiębiorczości i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

– Pamiętajmy, że znaczna część gazu, który służy do napędzania samochodów, jest importowana z Białorusi. To oczywiście nie zawsze jest gaz białoruski, często rosyjski, ale generalnie krajem tranzytowym jest Białoruś, stąd nie ma co ukrywać, że przy ograniczonej podaży ceny gazu rosną – wyjaśnia prof. Tomasz Rachwał.

W ubiegłym roku odnotowano rekordowo niskie ceny paliw. Była to pochodna niskich cen ropy naftowej na światowych giełdach w związku z pandemią COVID-19.

W tym roku nastąpiło znaczące odbicie. Ceny ropy nie są jednak najwyższe; kształtują się poniżej wartości z lat 2011 – 2014.

RIRM

drukuj