fot. flickr.com

Sondaż: 60 proc. Szwedów za ograniczeniem liczby uchodźców

60 proc. Szwedów opowiada się za ograniczeniem liczby uchodźców – wynika z najnowszego sondażu Ipsos dla jednego ze szwedzkich dzienników.

41 proc. badanych chce znacznego zmniejszenia liczby osób przybywających do Szwecji, a 19 proc. z nich twierdzi z kolei, że ich przyjęcie należy ograniczyć ,,w pewnym stopniu”. Za przyjmowaniem większej liczby uchodźców opowiada się natomiast 12 proc. respondentów.

W takim samym badaniu przeprowadzonym w 2015 r. przed wielką falą migracji, która dotarła do Szwecji, ograniczenia liczby uchodźców domagało się 36 proc. osób. Za ich przyjmowaniem była z kolei 1/4 badanych.

Patrząc na obecne wyniki sondażu jest to znacząca zmiana podejścia do kwestii przyjmowania uchodźców. Widać wyraźnie nie tylko na podstawie tego badania że społeczeństwa przecierają oczy, a pomysł Europy multikulti upada mówi w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jadwiga Wiśniewska.

– To obudzenie się dotyka nie tylko Szwecji, ale również i innych krajów europejskich, które na co dzień widzą, jak bardzo obniżyła się jakość życia obywateli poszczególnych państw, ale przede wszystkim, jak bardzo dotknięte jest poczucie bezpieczeństwa. Te codzienne przykłady agresji, to nieasymilowanie się, niepodejmowanie pracy, ta postawa, bardzo często roszczeniowa, przybyszów do Europy powoduje, że społeczeństwa widzą, iż realizacja tej polityki kosztuje bardzo dużo i nie przynosi zamierzonych efektów – wskazuje Jadwiga Wiśniewska.

Sondaż przeprowadzony na zlecenie szwedzkiego dziennika pokazuje też, że wzrosła liczba twierdzących, iż imigracja jest zasadniczo zła dla Szwecji.

W ub.r. o azyl w Szwecji ubiegało się 25 tys. osób, wobec 29 tys. w roku 2016. Rekordowym był rok 2015, kiedy chęć pozostania w tym kraju zgłosiło 163 tys. migrantów.

RIRM/PAP

drukuj