fot. PAP

Solidarność Kompanii Węglowej zapowiedziała spór zbiorowy

Związkowcy sprzeciwiają się restrukturyzacji firmy na zasadach proponowanych przez zarząd. Ostateczna decyzja w sprawie terminu rozpoczęcia procedury sporu zbiorowego zapadnie na posiedzeniu wspólnego sztabu protestacyjno-strajkowego.

Sztab, w którego skład wchodzą wszystkie centrale związkowe działające w Kompanii ma zebrać się jeszcze w tym tygodniu. Przypomnijmy, zarząd spółki przyjął kluczowe założenia projektu programu restrukturyzacji KW do 2020 r. Dzień wcześniej plany te poznała Rada Pracowników.

Chodzi o łączenie ze sobą kopalń „Bobrek–Centrum” i „Piekary”, „Piast” i „Brzeszcze” czy „Ziemowit” i „Bolesław”, ograniczenie przyjęć do pracy wyłącznie do absolwentów szkół oraz zamrożenie płac. Zarząd zakłada też obniżkę wynagrodzeń o ok. 2 proc. poprzez likwidację niektórych świadczeń. Z administracji zwolnionych ma być również 1020 osób. Ponadto, liczba ścian wydobywczych ma być ograniczona o jedną trzecią.

Kompania Węglowa to największa górnicza firma w Europie. Zatrudnia ok. 57 tys. osób w 15 kopalniach. Po połączeniach ma ich być zaledwie osiem. Dominik Kolorz przewodniczący „Solidarności” KW zaznacza, że zasady proponowane przez zarząd są skandaliczne.

– Generalnie rzecz biorąc łączenie kopalń samo w sobie jest niebezpieczne. Przypomnę chociażby katastrofę na kopalni „Śląsk”, która wydarzyła się kilka miesięcy po tym jak połączono tę kopalnię z kopalnią „Wujek”. Poza tym sama kwestia obniżki wynagrodzeń jest sytuacją kuriozalną. Nie po to jest zarząd firmy, żeby tylko i wyłącznie restrukturyzować kosztem pracowników i funkcjonowania ludzi pracujących w Kompanii Węglowej. Sądzę, że jeżeli miałby powstać jakiś program to taki, który zakładałaby wzrost przychodów firmy – powiedział Dominik Kolorz.

Przewodniczący dodał również, że kluczową rolę powinien odegrać właściciel tj. ministerstwo gospodarki. Jednak ze strony rządu nie ma odzewu.

– Dużo do powiedzenia ma jeszcze właściciel. Przecież nie może być tak, że jeszcze w roku 2012 Kompania Węglowa utrzymywała tytuł firmy roku, a w 2013 zdecydowano na tak drastyczne programy restrukturyzacyjne. Nadzór właścicielski nad firmą pełni ministerstwo gospodarki i ono powinno się angażować w kwestię  dalszego funkcjonowania Kampanii Węglowej, która do tej pory jest kreatorem najbardziej stabilnych miejsc pracy na Śląsku i tak jest do dzisiaj – dodał Dominik Kolorz

RIRM

drukuj