„Solidarność” apeluje o uszczelnienie ustawy ws. zakazu handlu
Handlowa „Solidarność” kolejny raz alarmuje, że ustawa o ograniczeniu handlu musi być uszczelniona. W tej sprawie zostały wysłane pisma do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg oraz do przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS Ryszarda Terleckiego.
Po wprowadzeniu niehandlowych niedziel w Polsce, niektóre sieci handlowe doszukały się kruczków prawnych. Na przykład sklep Żabka przyjął status placówki pocztowej, która zgodnie z ustawą może być czynna w każdą niedzielę. Tym tropem podążają kolejne sieci. O problemie już wcześniej alarmowała handlowa „Solidarność”.
– Jako projektodawcy ustawy wnioskowaliśmy od samego początku, aby zrezygnować z wprowadzenia wyłączenia placówki pocztowej, bo uważamy, że placówka pocztowa jest placówką usługową, a nie detaliczną. Niestety tak się nie stało. Dzisiaj widzimy, co się dzieje w Żabkach, sklepy spożywcze udają placówki pocztowe – mówi przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara.
Wychodzi na to, że ustawa, która miała chronić pracowników, może wkrótce stać się martwa – alarmuje Alfred Bujara.
– Dzisiaj trzeba bardzo szybko znowelizować tę ustawę. Wyłączyć z ustawy, z tych wyłączeń, pojęcie placówki pocztowej, bo placówka pocztowa jest placówką usługową i w ten sposób problem zostanie rozwiązany. Już nikomu nie przyjdzie na myśl, żeby udawać w sklepie spożywczym placówkę pocztową – podkreśla Alfred Bujara.
Handlowa „Solidarność” przygotowała już konkretne propozycje i dzisiaj przekazała je do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. List trafi także do rąk przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS Ryszarda Terleckiego.
TV Trwam News



