fot. twitter.com

Śląskie: policja przejęła 70 kg tytoniu i 3 tys. papierosów

Prawie 70 kg krajanki tytoniowej i 3 tys. papierosów bez polskich znaków akcyzy przejęli żorscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej. Nielegalny towar sprzedawał 24-latek w wynajmowanym punkcie handlowym, miał go też w aucie i w piwnicy.

Jak podał w piątek zespół prasowy śląskiej policji, na trop nielegalnych wyrobów tytoniowych wpadli policjanci z Żor, zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Przeprowadzili kontrolę razem z funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej.

Okazało się, że młody mężczyzna w wynajmowanym punkcie handlowym na co dzień oferował klientom nielegalny towar. Krajankę i papierosy funkcjonariusze znaleźli nie tylko w sklepie, ale też w samochodzie i piwnicy 24-latka.

Wartość tytoniu oszacowano na 50 tys. zł, a straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonej akcyzy – na ponad 55 tys. zł. Handlarzowi może grozić do trzech lat więzienia i wysoka grzywna.

Kilka dni temu funkcjonariusze z innej śląskiej komendy – w Myszkowie – znaleźli w magazynie jednej z firm z Markowicach 7 ton suszu tytoniowego i 3 tony odpadów papierosowych o czarnorynkowej wartości około 7 mln zł. Mężczyzna prowadzący firmę został aresztowany.

PAP/RIRM

drukuj