fot. pl.wikipedia.org

Śląskie: Konserwatorzy odkryli na ścianie kościoła w Bestwinie malunki z XVI w.

Dwie monumentalne postacie namalowane na jednej ze ścian odsłonili konserwatorzy, którzy restaurują wnętrze kościoła Wniebowzięcia NMP w Bestwinie. To już kolejne odkrycie w tej świątyni w ostatnich dwóch latach – podała diecezja bielsko-żywiecka.

Ks. Szymon Tracz, odpowiadający w diecezji bielsko-żywieckiej za konserwację architektury i sztuki sakralnej, przypomniał, że wiosną w zamurowanej blendzie na ścianie północnej kościoła konserwatorzy odsłonili XVI wieczny wizerunek św. Katarzyny Aleksandryjskiej, a także św. Rycerza w mitrze książęcej i św. Biskupa w albie i kapie, z pastorałem w ręce. To najprawdopodobniej św. Wacław Czeski albo św. Florian, a także św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup krakowski.

Obecnie z obu stron wnęki z przedstawieniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej odkryto dwie kolejne monumentalne postacie. To również biskup i książę.

„W ten sposób w prezbiterium pod koniec XVI w. namalowano na ścianach dwóch biskupów i dwóch rycerzy, zatem można przypuszczać, że mamy tu do czynienia z wizerunkami św. Wojciecha, św. Stanisława ze Szczepanowa oraz św. Floriana i św. Wacława” – powiedział ks. Tracz.

Duchowny dodał, że ponad postaciami świętych w owalnych tondach artysta ukazał czterech ojców Kościoła – św. Augustyna, św. Grzegorza, św. Ambrożego i św. Hieronima.

„Równocześnie na wewnętrznej ścianie tęczowej od strony prezbiterium anonimowy malarz ukazał – odsłoniętą teraz – Matkę Boską z Dzieciątkiem, która przekazuje różaniec św. Dominikowi i św. Katarzynie Sieneńskiej. Obu świętych identyfikują dominikańskie habity oraz postać psa przy nogach św. Dominika” – poinformował ks. Szymon Tracz.

Konserwatorzy odsłonili także przedstawienia czterech ewangelistów z tradycyjnymi atrybutami – wołem, aniołem, lewem i orłem.

Zdaniem ks. Tracza, odsłonięte malowidła wciąż zaskakują żywością kolorów oraz finezyjną ręką artysty.

Duchowny dodał, że dużym zaskoczeniem było odsłonięcie zamurowanej wnęki w łuku tęczowym po lewej stronie świątyni.

„Rzadko się zdarzało, aby w tak eksponowanym miejscu w wiejskich kościołach znajdowała się wnęka, która być może była przeznaczona dla prezentowania bliżej nieznanej figury” – podkreślił ks. Szymon Tracz.

Prace w bestwińskiej świątyni finansowane są z dotacji ministerstwa kultury, śląskiego konserwatora zabytków i ofiar parafian.

Parafia w Bestwinie powstała prawdopodobnie ok. 1100 r. Pierwsza wzmianka o niej pochodzi z 1326 r. Zawarta jest w dokumencie „Liber rationis decinae sexennalis” i znajduje się w Bibliotece Watykańskiej. Początkowo kościół był drewniany i w takiej formie przetrwał do XVI w. Ok. 1575 r. powstał budynek murowany. W 1632 r. otrzymał tytuł Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Świątynie jest obecnie poddana restauracji.

PAP/RIRM

drukuj