Sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Trwa sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Na spotkanie do USA udał się prezydent Andrzej Duda. Na miejscu jest także szef polskiej dyplomacji prof. Zbigniew Rau.

To pierwsza od wybuchu pandemii sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

– Jesteśmy na skraju przepaści i zmierzamy w złym kierunku. Nasz świat nigdy nie był tak zagrożony ani tak podzielony. Stoimy w obliczu największej kaskady kryzysów w naszym życiu – mówił Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ.

Z kolei prezydent USA Joe Biden ogłosił koniec ery nieustępliwych wojen i początek ery nieustępliwej dyplomacji. Zapowiedział też, że nie chce nowej „zimnej wojny” z Chinami.

– Stany Zjednoczone są gotowe do współpracy z każdym narodem, który podejmie działania i będzie dążył do pokojowego rozwiązania wspólnych wyzwań, nawet jeśli mamy intensywne spory w innych dziedzinach – podkreślił Joe Biden, prezydent USA.

W wystąpieniu amerykańskiego przywódcy nie zabrakło także ideologicznych haseł.

– Wszyscy musimy bronić praw osób LGBTQI, aby mogły żyć i kochać otwarcie bez strachu – wskazał Joe Biden.

Na forum ONZ przemawiał także prezydent Andrzej Duda. Mówił m.in. o pandemii COVID-19, a także podkreślił, że spowodowała ona osłabienie zainteresowania świata innymi problemami, takimi jak sytuacja na Ukrainie oraz kwestia Nord Stream 2.

– Jaka była reakcja bogatej Północy na ten dramat walczącego o niepodległość narodu Ukrainy? Była nią budowa wielkiego gazociągu Nord Stream 2, którym rosyjski gaz popłynie do Europy Zachodniej, przynosząc kolejne miliardy agresorowi i kompletna bezradność, a wręcz obojętność wobec faktu, że Ukraina od tego momentu jest w jeszcze większym niebezpieczeństwie – podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent mówił także o sytuacji na granicy Polski z Białorusią. Zaznaczył, że reżim Łukaszenki prowadzi atak przeciwko krajom wschodniej flanki NATO i UE oraz o instrumentalne wykorzystanie migrantów.

– Nie ustąpimy w tym kryzysie, bo nie zgadzamy się na instrumentalne traktowanie migrantów, na wykorzystywanie ich trudnego położenia do działań wymierzonych w bezpieczeństwo naszych granic, których strzeżenie jest naszym obowiązkiem, także jako państwa członkowskiego UE, który pilnuje granicy europejskiej Wspólnoty – ocenił.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, że Polska domaga się większej solidarności społeczności międzynarodowej z narodem Białorusi, który chce u siebie po prostu uczciwego państwa, uczciwej demokracji. W USA przebywa także szef polskiej dyplomacji. Prof. Zbigniew Rau spotka się w środę z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. To pierwsze takie spotkanie od dwóch lat.

– Trzeba dążyć do rozluźnienia, a nie napięcia, także jest to doskonała okazja, żeby te stosunki zbliżyć, tym bardziej, że takiego spotkania nie było od 2019 roku – mówiła Małgorzata Molenda, politolog.

Głównym powodem spotkania jest zbliżające się przejęcie przez Polskę przewodnictwa w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

TV Trwam News

drukuj